Zadanie 10 · maj 2026 · Formuła 2023
Polecenie
Władysław Tatarkiewicz w książce O szczęściu napisał, że cechy człowieka „stanowiące o jego szczęściu w znacznej części są wrodzone, należą do jego pierwotnej natury, którą przynosi ze sobą na świat – a koleje życia dają tylko konkretną treść tym jego cechom”. Podaj tezę aprioryzmu w sporze o źródła poznania. Rozstrzygnij, czy przytoczony pogląd Władysława Tatarkiewicza stanowi dobrą rację za przyjęciem aprioryzmu. Uzasadnij swój pogląd.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
W cytacie chodzi o cechy człowieka. W sporze epistemologicznym chodzi o pochodzenie i uzasadnienie poznania.
2. Gdzie szukać?
Zastanów się, czy wrodzony temperament jest tym samym co wrodzone pojęcie lub sąd niezależny od doświadczenia.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Podaj tezę aprioryzmu, oceń przydatność cytatu i uzasadnij ocenę, porównując dokładnie oba rodzaje wrodzoności.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Aprioryzm uznaje poznanie niezależne od doświadczenia. Nie: wrodzone cechy osobowe z cytatu nie są wiedzą ani sądami.
Zasady oceniania
2 pkt: teza oraz rozstrzygnięcie i uzasadnienie; 1 pkt: teza.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Władysław Tatarkiewicz w książce O szczęściu napisał, że cechy człowieka „stanowiące o jego szczęściu w znacznej części są wrodzone, należą do jego pierwotnej natury, którą przynosi ze sobą na świat – a koleje życia dają tylko konkretną treść tym jego cechom”. Podaj tezę aprioryzmu w sporze o źródła poznania. Rozstrzygnij, czy przytoczony pogląd Władysława Tatarkiewicza stanowi dobrą rację za przyjęciem aprioryzmu. Uzasadnij swój pogląd.
Co trzeba wiedzieć?
Aprioryzm uznaje poznanie lub uzasadnienie niezależne od doświadczenia. Wrodzona cecha temperamentu nie jest jeszcze wiedzą, pojęciem ani sądem; argument o usposobieniu nie dowodzi sam istnienia treści poznawczych a priori.
Aprioryzm dotyczy poznania: dopuszcza wiedzę lub uzasadnienie niezależne od doświadczenia.
Cytat Tatarkiewicza dotyczy jednak wrodzonych cech osobowości wpływających na szczęście.
Posiadanie wrodzonej skłonności nie dowodzi posiadania wiedzy a priori.
Uzasadniając odpowiedź nie, wskaż różnicę między cechą osoby a treścią lub sposobem uzasadnienia jej sądów.
Przykład pokazujący różnicę
Wrodzona skłonność do określonych reakcji emocjonalnych jest cechą osoby. Nie jest jeszcze sądem o świecie ani jego uzasadnieniem. Aby wesprzeć aprioryzm, potrzebna byłaby racja dotycząca poznania niezależnego od doświadczenia, a nie tylko wpływu temperamentu na przeżywanie szczęścia.
Przykład pełnej odpowiedzi
Aprioryzm uznaje poznanie niezależne od doświadczenia. Nie: wrodzone cechy osobowe z cytatu nie są wiedzą ani sądami.
Za co są punkty?
2 pkt – podanie tezy aprioryzmu ORAZ poprawne rozstrzygnięcie wraz z trafnym uzasadnieniem. 1 pkt – podanie tezy aprioryzmu. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub nipełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Spory epistemologiczne
Dział filozofii: Epistemologia
Pojęcia: aprioryzm, wrodzoność
Filozofowie / autorzy: Władysław Tatarkiewicz
Wymagania CKE: III (spory epistemologiczne: źródła poznania)
ID zadania: FIL-2026-MAJ-10
Oryginalny arkusz CKE — str. 10
Zadanie 11 · maj 2026 · Formuła 2023
Pokaż tekst źródłowy Mark Twain
Przygody Hucka
Huck Finn, bohater powieści Marka Twaina „Przygody Hucka”, pomaga uciec z niewoli czarnoskóremu Jimowi, z którym się przyjaźni. Przytoczony poniżej fragment powieści opisuje rozterkę moralną Hucka związaną z tym czynem. Przeczytaj ten fragment i wykonaj polecenia. Im dłużej o tej sprawie myślałem, tym bardziej gryzło mnie sumienie […]. […] Próbowałem ustami powiedzieć, że zrobię to, co jest jedynie słuszne i uczciwe, czyli napiszę do właścicielki Jima i zawiadomię ją, gdzie on się teraz znajduje; ale tam, w samym środku duszy wiedziałem, że to kłamstwo […]. […] Więc byłem bardzo zmartwiony, tak bardzo, że już nie można bardziej; i nie wiedziałem, co robić. W końcu przyszła mi do głowy myśl. Powiadam sobie: napiszę ten list, a potem zobaczę, czy będę się mógł modlić. Nikt by nie uwierzył, jaki się od razu poczułem lekki niczym piórko i jak znikło gdzieś całe moje zmartwienie! Strasznie uszczęśliwiony i przejęty wziąłem kawałek papieru i ołówek i napisałem: Panno Watson […] Jim jest tutaj dwie mile poniżej Pikesville i pan Phelps go trzyma i odda go pani jak pani mu przyśle nagrodę. Huck Finn[…] Myślałem, jakie to szczęście, że się wszystko tak dobrze skończyło […]. […] Myślałem dalej. Przypomniałem sobie naszą wyprawę tratwą w dół rzeki i zobaczyłem przed sobą Jima, tak jak go ciągle widziałem: w dzień i w nocy, czasem przy księżycu, czasem w burzy, a my płyniemy z prądem i rozmawiamy albo śmiejemy się, albo śpiewamy! Ale jakoś w żaden sposób nie mogłem przypomnieć sobie nic takiego, co by mnie do niego źle usposobiło, tylko wręcz przeciwnie. Zobaczyłem go, jak po skończonej wachcie, zamiast mnie obudzić, czuwa biedny dalej, żebym mógł się porządnie wyspać; zobaczyłem jego rozradowaną twarz, kiedy wróciłem na tratwę wtedy po tej mgle i kiedy przyszedłem do niego na moczary, tam gdzie był ten spór rodzinny, i w różnych takich przypadkach. Przypomniałem sobie, że zawsze mówił do mnie „złociutki” i dogadzał mi, robił dla mnie, co tylko mógł, i taki zawsze był dobry! A w końcu przypomniałem sobie ten dzień, kiedy go uratowałem, bo zełgałem tym ludziom w łodzi, że mamy ospę na tratwie – i Jim taki mi był za to wdzięczny, i powiedział, że jestem najlepszym przyjacielem, jakiego stary Jim ma na tym świecie, i jedynym, jaki mu został. Potem nagle spojrzałem na list do panny Watson. Była to niebezpieczna chwila. Sięgnąłem po list i trzymałem go w ręku. Zacząłem drżeć, wiedziałem, że muszę raz na zawsze zdecydować, którą z dwóch dróg wybiorę. Namyślałem się chwilę, wstrzymując trochę oddech […] i podarłem list.
Przeł. K. Tarnowska, Warszawa 1973
Polecenie
Spośród podanych nazw schematów wnioskowań wybierz ten, który odpowiada poniższemu rozumowaniu.
Przesłanka 1.: Zawiadomię pannę Watson, gdzie znajduje się Jim, albo jej nie zawiadomię.
Przesłanka 2.: Jeżeli zawiadomię pannę Watson, gdzie znajduje się Jim, to postąpię w sposób moralnie niesłuszny.
Przesłanka 3.: Jeżeli nie zawiadomię panny Watson, gdzie znajduje się Jim, to postąpię w sposób moralnie niesłuszny.
Wniosek: Postąpię w sposób moralnie niesłuszny.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Zauważ, że rozumowanie rozpatruje dwa przeciwne sposoby zachowania Hucka.
2. Gdzie szukać?
Sprawdź, czy obie gałęzie alternatywy prowadzą do tego samego następstwa.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Zapisz schemat na brudno i dopasuj jego nazwę. Nie myl wspólnego wniosku z dwoma różnymi następstwami.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Dylemat konstrukcyjny prosty.
Zasady oceniania
1 pkt: poprawna nazwa schematu.
Wytłumacz
Dlaczego tak, dlaczego nie?
Co trzeba ustalić?
Spośród podanych nazw schematów wnioskowań wybierz ten, który odpowiada poniższemu rozumowaniu. Przesłanka 1.: Zawiadomię pannę Watson, gdzie znajduje się Jim, albo jej nie zawiadomię. Przesłanka 2.: Jeżeli zawiadomię pannę Watson, gdzie znajduje się Jim, to postąpię w sposób moralnie niesłuszny. Przesłanka 3.: Jeżeli nie zawiadomię panny Watson, gdzie znajduje się Jim, to postąpię w sposób moralnie niesłuszny. Wniosek: Postąpię w sposób moralnie niesłuszny.
Co trzeba wiedzieć?
Poprawność formalna oznacza, że nie może być prawdziwości wszystkich przesłanek przy fałszywym wniosku. Poprawność materialna dotyczy prawdziwości przesłanek. Poprawny schemat nie gwarantuje, że przyjęte przesłanki są prawdziwe.
| Wariant / rozstrzygnięcie | Dlaczego? |
|---|---|
| Modus ponendo ponens — nie | Schemat wymaga implikacji i stwierdzenia jej poprzednika. Tu rozpatruje się dwie możliwości. |
| Modus tollendo tollens — nie | Nie odrzuca się następnika po to, by odrzucić poprzednik. |
| Modus tollendo ponens — nie | Nie wyklucza się jednego członu alternatywy, by wybrać drugi. |
| Sylogizm hipotetyczny — nie | Nie jest to łańcuch p → q oraz q → r. |
| Dylemat konstrukcyjny prosty — tak | Każda z dwóch możliwości prowadzi do tego samego wniosku o moralnej niesłuszności. |
Jak połączyć te ustalenia?
Rozpisz dwie wykluczające się możliwości jako p i ¬p. Każda z nich ma prowadzić do tego samego wniosku q. Schemat ma postać p ∨ ¬p, p → q, ¬p → q, zatem q: to dylemat konstrukcyjny prosty. Słowo „prosty” odnosi się do wspólnego następstwa obu członów, nie do łatwości moralnego wyboru.
Jak skontrolować wynik?
Sprawdź, czy da się przyjąć wszystkie przesłanki, a zarazem odrzucić wniosek. Jeżeli jest to możliwe bez sprzeczności, nie ma wynikania dedukcyjnego. Nie wystarczy, że wniosek wydaje się prawdopodobny lub jest faktycznie prawdziwy.
Rozstrzygnięcie i wymagane uzupełnienie
Dylemat konstrukcyjny prosty.
Za co są punkty?
1 pkt – podanie poprawnej nazwy schematu wnioskowania. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Wnioskowanie i schematy rozumowań
Dział filozofii: Kultura logiczna
Pojęcia: dylemat konstrukcyjny prosty
Wymagania CKE: I.5.3
ID zadania: FIL-2026-MAJ-11
Oryginalny arkusz CKE — str. 11
Zadanie 12 · maj 2026 · Formuła 2023
Pokaż tekst źródłowy Mark Twain
Przygody Hucka
Huck Finn, bohater powieści Marka Twaina „Przygody Hucka”, pomaga uciec z niewoli czarnoskóremu Jimowi, z którym się przyjaźni. Przytoczony poniżej fragment powieści opisuje rozterkę moralną Hucka związaną z tym czynem. Przeczytaj ten fragment i wykonaj polecenia. Im dłużej o tej sprawie myślałem, tym bardziej gryzło mnie sumienie […]. […] Próbowałem ustami powiedzieć, że zrobię to, co jest jedynie słuszne i uczciwe, czyli napiszę do właścicielki Jima i zawiadomię ją, gdzie on się teraz znajduje; ale tam, w samym środku duszy wiedziałem, że to kłamstwo […]. […] Więc byłem bardzo zmartwiony, tak bardzo, że już nie można bardziej; i nie wiedziałem, co robić. W końcu przyszła mi do głowy myśl. Powiadam sobie: napiszę ten list, a potem zobaczę, czy będę się mógł modlić. Nikt by nie uwierzył, jaki się od razu poczułem lekki niczym piórko i jak znikło gdzieś całe moje zmartwienie! Strasznie uszczęśliwiony i przejęty wziąłem kawałek papieru i ołówek i napisałem: Panno Watson […] Jim jest tutaj dwie mile poniżej Pikesville i pan Phelps go trzyma i odda go pani jak pani mu przyśle nagrodę. Huck Finn[…] Myślałem, jakie to szczęście, że się wszystko tak dobrze skończyło […]. […] Myślałem dalej. Przypomniałem sobie naszą wyprawę tratwą w dół rzeki i zobaczyłem przed sobą Jima, tak jak go ciągle widziałem: w dzień i w nocy, czasem przy księżycu, czasem w burzy, a my płyniemy z prądem i rozmawiamy albo śmiejemy się, albo śpiewamy! Ale jakoś w żaden sposób nie mogłem przypomnieć sobie nic takiego, co by mnie do niego źle usposobiło, tylko wręcz przeciwnie. Zobaczyłem go, jak po skończonej wachcie, zamiast mnie obudzić, czuwa biedny dalej, żebym mógł się porządnie wyspać; zobaczyłem jego rozradowaną twarz, kiedy wróciłem na tratwę wtedy po tej mgle i kiedy przyszedłem do niego na moczary, tam gdzie był ten spór rodzinny, i w różnych takich przypadkach. Przypomniałem sobie, że zawsze mówił do mnie „złociutki” i dogadzał mi, robił dla mnie, co tylko mógł, i taki zawsze był dobry! A w końcu przypomniałem sobie ten dzień, kiedy go uratowałem, bo zełgałem tym ludziom w łodzi, że mamy ospę na tratwie – i Jim taki mi był za to wdzięczny, i powiedział, że jestem najlepszym przyjacielem, jakiego stary Jim ma na tym świecie, i jedynym, jaki mu został. Potem nagle spojrzałem na list do panny Watson. Była to niebezpieczna chwila. Sięgnąłem po list i trzymałem go w ręku. Zacząłem drżeć, wiedziałem, że muszę raz na zawsze zdecydować, którą z dwóch dróg wybiorę. Namyślałem się chwilę, wstrzymując trochę oddech […] i podarłem list.
Przeł. K. Tarnowska, Warszawa 1973
Polecenie
Podaj tezę intelektualizmu etycznego. Załóż, że Huck jest przekonany o moralnej słuszności wydania Jima, i oceń, czy zniszczenie przez niego listu może zostać uznane za moralnie właściwe z punktu widzenia intelektualizmu etycznego. Uzasadnij swoją odpowiedź.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Oddziel własną ocenę ratowania Jima od założenia o przekonaniu Hucka.
2. Gdzie szukać?
Przypomnij sobie, jak intelektualizm etyczny wiąże rozpoznanie dobra z działaniem.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Sformułuj tezę stanowiska, następnie odnieś ją do zgodności decyzji Hucka z przyjętym w zadaniu przekonaniem moralnym.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Wiedza moralna jest koniecznym i wystarczającym warunkiem dobrego działania. Nie: zniszczenie listu byłoby niezgodne z przyjętym przekonaniem moralnym Hucka.
Zasady oceniania
2 pkt: teza, ocena i uzasadnienie; 1 pkt: teza.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Podaj tezę intelektualizmu etycznego. Załóż, że Huck jest przekonany o moralnej słuszności wydania Jima, i oceń, czy zniszczenie przez niego listu może zostać uznane za moralnie właściwe z punktu widzenia intelektualizmu etycznego. Uzasadnij swoją odpowiedź.
Co trzeba wiedzieć?
Intelektualizm etyczny łączy cnotę z wiedzą o dobru. Wiedza moralna nie oznacza tu dowolnej subiektywnej opinii: trzeba odróżnić trafne rozpoznanie dobra od samego przekonania, że ma się rację.
Intelektualizm etyczny łączy cnotę z wiedzą o dobru: rzeczywista wiedza moralna ma prowadzić do właściwego działania.
Przy założeniu polecenia Huck uważa wydanie Jima za słuszne, a niszcząc list działa przeciwnie do tego przekonania.
Rozpatruj tę sprzeczność w ramach założonej teorii.
Przykład pełnej odpowiedzi
Wiedza moralna jest koniecznym i wystarczającym warunkiem dobrego działania. Nie: zniszczenie listu byłoby niezgodne z przyjętym przekonaniem moralnym Hucka.
Na co uważać?
Nie jest to ogólne potępienie pomocy Jimowi ani teza, że każda subiektywna opinia stanowi wiedzę moralną.
Za co są punkty?
2 pkt – podanie poprawnej tezy, oceny i uzasadnienia. 1 pkt – podanie poprawnej tezy. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Sokrates, Spory etyczne
Dział filozofii: Etyka
Nurt: Intelektualizm etyczny
Pojęcia: intelektualizm etyczny, sumienie
Filozofowie / autorzy: Sokrates
Wymagania CKE: II (filozofia starożytna, zakres podstawowy)
ID zadania: FIL-2026-MAJ-12
Oryginalny arkusz CKE — str. 12
Zadanie 13 · maj 2026 · Formuła 2023
Pokaż tekst źródłowy Mark Twain
Przygody Hucka
Huck Finn, bohater powieści Marka Twaina „Przygody Hucka”, pomaga uciec z niewoli czarnoskóremu Jimowi, z którym się przyjaźni. Przytoczony poniżej fragment powieści opisuje rozterkę moralną Hucka związaną z tym czynem. Przeczytaj ten fragment i wykonaj polecenia. Im dłużej o tej sprawie myślałem, tym bardziej gryzło mnie sumienie […]. […] Próbowałem ustami powiedzieć, że zrobię to, co jest jedynie słuszne i uczciwe, czyli napiszę do właścicielki Jima i zawiadomię ją, gdzie on się teraz znajduje; ale tam, w samym środku duszy wiedziałem, że to kłamstwo […]. […] Więc byłem bardzo zmartwiony, tak bardzo, że już nie można bardziej; i nie wiedziałem, co robić. W końcu przyszła mi do głowy myśl. Powiadam sobie: napiszę ten list, a potem zobaczę, czy będę się mógł modlić. Nikt by nie uwierzył, jaki się od razu poczułem lekki niczym piórko i jak znikło gdzieś całe moje zmartwienie! Strasznie uszczęśliwiony i przejęty wziąłem kawałek papieru i ołówek i napisałem: Panno Watson […] Jim jest tutaj dwie mile poniżej Pikesville i pan Phelps go trzyma i odda go pani jak pani mu przyśle nagrodę. Huck Finn[…] Myślałem, jakie to szczęście, że się wszystko tak dobrze skończyło […]. […] Myślałem dalej. Przypomniałem sobie naszą wyprawę tratwą w dół rzeki i zobaczyłem przed sobą Jima, tak jak go ciągle widziałem: w dzień i w nocy, czasem przy księżycu, czasem w burzy, a my płyniemy z prądem i rozmawiamy albo śmiejemy się, albo śpiewamy! Ale jakoś w żaden sposób nie mogłem przypomnieć sobie nic takiego, co by mnie do niego źle usposobiło, tylko wręcz przeciwnie. Zobaczyłem go, jak po skończonej wachcie, zamiast mnie obudzić, czuwa biedny dalej, żebym mógł się porządnie wyspać; zobaczyłem jego rozradowaną twarz, kiedy wróciłem na tratwę wtedy po tej mgle i kiedy przyszedłem do niego na moczary, tam gdzie był ten spór rodzinny, i w różnych takich przypadkach. Przypomniałem sobie, że zawsze mówił do mnie „złociutki” i dogadzał mi, robił dla mnie, co tylko mógł, i taki zawsze był dobry! A w końcu przypomniałem sobie ten dzień, kiedy go uratowałem, bo zełgałem tym ludziom w łodzi, że mamy ospę na tratwie – i Jim taki mi był za to wdzięczny, i powiedział, że jestem najlepszym przyjacielem, jakiego stary Jim ma na tym świecie, i jedynym, jaki mu został. Potem nagle spojrzałem na list do panny Watson. Była to niebezpieczna chwila. Sięgnąłem po list i trzymałem go w ręku. Zacząłem drżeć, wiedziałem, że muszę raz na zawsze zdecydować, którą z dwóch dróg wybiorę. Namyślałem się chwilę, wstrzymując trochę oddech […] i podarłem list.
Przeł. K. Tarnowska, Warszawa 1973
Polecenie
Czy w świetle konsekwencjalizmu etycznego uratowanie Jima przez Hucka jest moralnie słuszne? Uzasadnij swoją odpowiedź.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Zastosuj kryterium skutków czynu, nie samych intencji ani zgodności z prawem.
2. Gdzie szukać?
Rozważ, jak uratowanie Jima wpływa na jego wolność, cierpienie i dalsze życie.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Zapisz ocenę i wskaż konkretny skutek, który ją uzasadnia w świetle konsekwencjalizmu.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Tak, np. uratowanie Jima może zwiększyć sumę szczęścia lub zmniejszyć cierpienie.
Zasady oceniania
1 pkt: poprawna ocena z uzasadnieniem.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Czy w świetle konsekwencjalizmu etycznego uratowanie Jima przez Hucka jest moralnie słuszne? Uzasadnij swoją odpowiedź.
Co trzeba wiedzieć?
Konsekwencjalizm uzależnia ocenę moralną od następstw działania. Utylitaryzm jest jego szczególną odmianą: jako kryterium przyjmuje ogólną użyteczność, związaną ze szczęściem i cierpieniem.
Konsekwencjalizm ocenia czyn przez jego następstwa.
Uratowanie Jima chroni go przed niewolą i związanym z nią cierpieniem, co uzasadnia ocenę pozytywną.
Samo powołanie się na dobrą intencję Hucka nie wystarczy: należy pokazać dobre skutki działania.
Zauważ też, że konsekwencjalizm jest szerszy od jednej konkretnej odmiany utylitaryzmu.
Przykład pełnej odpowiedzi
Tak, np. uratowanie Jima może zwiększyć sumę szczęścia lub zmniejszyć cierpienie.
Za co są punkty?
1 pkt – poprawna odpowiedź wraz z trafnym uzasadnieniem. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Spory etyczne
Dział filozofii: Etyka
Pojęcia: dobro, konsekwencjalizm
Wymagania CKE: III (spory etyczne: konsekwencjalizm)
ID zadania: FIL-2026-MAJ-13
Oryginalny arkusz CKE — str. 12
Zadanie 14 · maj 2026 · Formuła 2023
Pokaż tekst źródłowy Mark Twain
Przygody Hucka
Huck Finn, bohater powieści Marka Twaina „Przygody Hucka”, pomaga uciec z niewoli czarnoskóremu Jimowi, z którym się przyjaźni. Przytoczony poniżej fragment powieści opisuje rozterkę moralną Hucka związaną z tym czynem. Przeczytaj ten fragment i wykonaj polecenia. Im dłużej o tej sprawie myślałem, tym bardziej gryzło mnie sumienie […]. […] Próbowałem ustami powiedzieć, że zrobię to, co jest jedynie słuszne i uczciwe, czyli napiszę do właścicielki Jima i zawiadomię ją, gdzie on się teraz znajduje; ale tam, w samym środku duszy wiedziałem, że to kłamstwo […]. […] Więc byłem bardzo zmartwiony, tak bardzo, że już nie można bardziej; i nie wiedziałem, co robić. W końcu przyszła mi do głowy myśl. Powiadam sobie: napiszę ten list, a potem zobaczę, czy będę się mógł modlić. Nikt by nie uwierzył, jaki się od razu poczułem lekki niczym piórko i jak znikło gdzieś całe moje zmartwienie! Strasznie uszczęśliwiony i przejęty wziąłem kawałek papieru i ołówek i napisałem: Panno Watson […] Jim jest tutaj dwie mile poniżej Pikesville i pan Phelps go trzyma i odda go pani jak pani mu przyśle nagrodę. Huck Finn[…] Myślałem, jakie to szczęście, że się wszystko tak dobrze skończyło […]. […] Myślałem dalej. Przypomniałem sobie naszą wyprawę tratwą w dół rzeki i zobaczyłem przed sobą Jima, tak jak go ciągle widziałem: w dzień i w nocy, czasem przy księżycu, czasem w burzy, a my płyniemy z prądem i rozmawiamy albo śmiejemy się, albo śpiewamy! Ale jakoś w żaden sposób nie mogłem przypomnieć sobie nic takiego, co by mnie do niego źle usposobiło, tylko wręcz przeciwnie. Zobaczyłem go, jak po skończonej wachcie, zamiast mnie obudzić, czuwa biedny dalej, żebym mógł się porządnie wyspać; zobaczyłem jego rozradowaną twarz, kiedy wróciłem na tratwę wtedy po tej mgle i kiedy przyszedłem do niego na moczary, tam gdzie był ten spór rodzinny, i w różnych takich przypadkach. Przypomniałem sobie, że zawsze mówił do mnie „złociutki” i dogadzał mi, robił dla mnie, co tylko mógł, i taki zawsze był dobry! A w końcu przypomniałem sobie ten dzień, kiedy go uratowałem, bo zełgałem tym ludziom w łodzi, że mamy ospę na tratwie – i Jim taki mi był za to wdzięczny, i powiedział, że jestem najlepszym przyjacielem, jakiego stary Jim ma na tym świecie, i jedynym, jaki mu został. Potem nagle spojrzałem na list do panny Watson. Była to niebezpieczna chwila. Sięgnąłem po list i trzymałem go w ręku. Zacząłem drżeć, wiedziałem, że muszę raz na zawsze zdecydować, którą z dwóch dróg wybiorę. Namyślałem się chwilę, wstrzymując trochę oddech […] i podarłem list.
Przeł. K. Tarnowska, Warszawa 1973
Polecenie
Wymień trzy arystotelesowskie rodzaje przyjaźni oraz rozstrzygnij, czy przyjaźń między Huckiem a Jimem należy do któregoś z tych rodzajów. Uzasadnij swoją odpowiedź, odwołując się do tekstu źródłowego oraz do teorii Arystotelesa.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Przypomnij sobie, z jakich trzech powodów ludzie mogą według Arystotelesa się przyjaźnić.
2. Gdzie szukać?
W relacji Hucka i Jima szukaj korzyści, przyjemności albo troski o dobro drugiej osoby.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Wymień trzy rodzaje, następnie wybierz uzasadnioną interpretację ich relacji. Połącz przesłankę z tekstu z cechą wybranego typu.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Przyjaźń ze względu na cnotę, korzyść lub przyjemność. Tak, relację można uznać np. za przyjaźń opartą na korzyści; CKE dopuszcza inne uzasadnione typy.
Zasady oceniania
2 pkt: trzy rodzaje, rozstrzygnięcie i uzasadnienie; 1 pkt: dwa rodzaje albo uzasadnione rozstrzygnięcie.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Wymień trzy arystotelesowskie rodzaje przyjaźni oraz rozstrzygnij, czy przyjaźń między Huckiem a Jimem należy do któregoś z tych rodzajów. Uzasadnij swoją odpowiedź, odwołując się do tekstu źródłowego oraz do teorii Arystotelesa.
Co trzeba wiedzieć?
Cnota oznacza trwałą dyspozycję do dobrego działania. Jej rolę trzeba odczytać w danej teorii: stoicy uznają ją za wystarczającą do szczęścia, Arystoteles wiąże dobre życie z jej realizacją, a Epikur z jej pomocą w osiąganiu przyjemnego życia.
Arystoteles odróżnia przyjaźń dla korzyści, dla przyjemności oraz ze względu na dobro i cnotę przyjaciela.
Nazwij wszystkie trzy, a następnie dobierz typ do konkretnej cechy relacji: wzajemnej pomocy, radości ze wspólnego przebywania albo troski o dobro drugiego.
Tekst dopuszcza różne uzasadnione odczytania.
Więcej niż jedna możliwa odpowiedź
Wzajemna pomoc może wspierać wybór przyjaźni dla korzyści. Radość ze wspólnego przebywania — dla przyjemności. Bezinteresowna troska o dobro osoby może przemawiać za przyjaźnią ze względu na cnotę. Nie wszystkie te opisy musisz podać: wybierz jeden i połącz go z konkretnym zachowaniem bohaterów.
Przykład pełnej odpowiedzi
Przyjaźń ze względu na cnotę, korzyść lub przyjemność. Tak, relację można uznać np. za przyjaźń opartą na korzyści; CKE dopuszcza inne uzasadnione typy.
Na co uważać?
Nie zakładaj, że każda przyjaźń automatycznie jest przyjaźnią doskonałą.
Za co są punkty?
2 pkt – podanie trzech rodzajów przyjaźni ORAZ rozstrzygnięcie wraz z poprawnym uzasadnieniem. 1 pkt – podanie dwóch rodzajów przyjaźni ALBO rozstrzygnięcie wraz z poprawnym uzasadnieniem (z zastrzeżeniem, że w rozstrzygnięciu lub uzasadnieniu pojawi się jedna z trzech akceptowalnych nazw przyjaźni). 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Arystoteles
Dział filozofii: Etyka
Pojęcia: cnota, korzyść, przyjaźń, przyjemność
Filozofowie / autorzy: Arystoteles
Wymagania CKE: II (filozofia starożytna, zakres podstawowy)
ID zadania: FIL-2026-MAJ-14
Oryginalny arkusz CKE — str. 13
Zadanie 15 · maj 2026 · Formuła 2023
Polecenie
Spośród poniższych sformułowań (A–D) wybierz to, które ma postać imperatywu. Spośród sformułowań (A–D) niebędących imperatywami wybierz to, które jest spójne z tezą absolutyzmu etycznego, oraz to, które jest spójne z tezą relatywizmu etycznego.
A. Czy pomaganie zbiegłym niewolnikom jest moralnie słuszne?
B. Pomagaj zbiegłym niewolnikom.
C. Pomaganie zbiegłym niewolnikom jest zawsze moralnie słuszne.
D. W wielu kulturach starożytnych pomaganie zbiegłym niewolnikom było moralnie niesłuszne.
Sformułowanie spójne z tezą absolutyzmu:
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Najpierw rozdziel pytanie, nakaz i zdania oznajmujące.
2. Gdzie szukać?
W zdaniach oznajmujących sprawdź, czy ocena ma obowiązywać bezwarunkowo, czy zależy od kultury.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Przyporządkuj formę rozkazującą do imperatywu, a dwa opisy ocen do odpowiednich stanowisk. Nie kieruj się własną oceną niewolnictwa.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Imperatyw B; absolutyzm C; relatywizm D.
Zasady oceniania
2 pkt: trzy odpowiedzi; 1 pkt: dwie.
Wytłumacz
Dlaczego tak, dlaczego nie?
Co trzeba ustalić?
Spośród poniższych sformułowań (A–D) wybierz to, które ma postać imperatywu. Spośród sformułowań (A–D) niebędących imperatywami wybierz to, które jest spójne z tezą absolutyzmu etycznego, oraz to, które jest spójne z tezą relatywizmu etycznego. A. Czy pomaganie zbiegłym niewolnikom jest moralnie słuszne? B. Pomagaj zbiegłym niewolnikom. C. Pomaganie zbiegłym niewolnikom jest zawsze moralnie słuszne. D. W wielu kulturach starożytnych pomaganie zbiegłym niewolnikom było moralnie niesłuszne. Sformułowanie spójne z tezą absolutyzmu:
Co trzeba wiedzieć?
Relatywizm uzależnia prawdziwość ocen lub obowiązywanie norm od określonego układu odniesienia. Fakt, że ludzie różnią się opiniami, sam nie dowodzi jeszcze, że nie istnieje obiektywne rozstrzygnięcie. Absolutyzm etyczny uznaje bezwzględnie obowiązujące standardy moralne. Odróżnij ich obowiązywanie od faktycznego przestrzegania: powszechne łamanie normy nie dowodzi, że norma nie obowiązuje.
| Wariant / rozstrzygnięcie | Dlaczego? |
|---|---|
| A | To pytanie o ocenę moralną; nie jest nakazem ani jej twierdzącym rozstrzygnięciem. |
| B — imperatyw | „Pomagaj” nakazuje działanie. Sam nakaz nie jest zdaniem logicznym ocenianym jako prawdziwe lub fałszywe. |
| C — absolutyzm | Słowo „zawsze” nadaje ocenie bezwzględny zakres. |
| D — relatywizm | Przypisanie oceny określonym kulturom jest zgodne z ujęciem relatywistycznym, choć samo nie dowodzi jego prawdziwości. |
Jak połączyć te ustalenia?
Imperatyw nakazuje działanie, dlatego jest nim B. C przypisuje ocenę moralną niezależnie od okoliczności, co jest zgodne z absolutyzmem. D odwołuje ocenę do określonych kultur, dlatego pasuje do relatywizmu. A jest pytaniem.
Rozstrzygnięcie i wymagane uzupełnienie
Imperatyw B; absolutyzm C; relatywizm D.
Na co uważać?
Pamiętaj: sam fakt historycznych różnic ocen nie dowodzi relatywizmu; polecenie wymaga wskazania sformułowania zgodnego z tym stanowiskiem.
Za co są punkty?
2 pkt – podanie trzech poprawnych odpowiedzi. 1 pkt – podanie dwóch poprawnych odpowiedzi. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Podstawowe kategorie logiczne języka, Spory etyczne
Dział filozofii: Etyka, Kultura logiczna
Pojęcia: absolutyzm, imperatyw, relatywizm
Wymagania CKE: III (spory etyczne); do sprawdzenia wskazanie w kluczu
ID zadania: FIL-2026-MAJ-15
Oryginalny arkusz CKE — str. 13
Zadanie 16 · maj 2026 · Formuła 2023
Polecenie
Wybierz jeden z poniższych tematów i napisz wypracowanie.
• Wyjaśnij temat wypracowania.
• Sformułuj tezę dotyczącą tematu wypracowania i przedstaw jej uzasadnienie.
• W ramach własnego wywodu przywołaj argumenty (racje) na rzecz stanowiska zajętego przez Ciebie, przedstaw co najmniej jeden zarzut (kontrargument lub kontrargumenty) oraz sformułuj odpowiedź na przedstawiony przez Ciebie zarzut (lub zarzuty).
• W wypracowaniu zaprezentuj myśl filozoficzną dotyczącą tematu wypracowania przynajmniej jednego z filozofów wymienionych w podstawie programowej.
• W wypracowaniu odwołaj się do kontekstu pozafilozoficznego, np. do wybranego tekstu kultury.
• Twoja praca powinna liczyć co najmniej 400 wyrazów.
• Podaj numer wybranego tematu w swojej odpowiedzi.
Twoja odpowiedź
Liczba słów: 0 · minimum w poleceniu: 400
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Temat 1: ustal kryterium „najważniejszego” źródła filozofowania. Temat 2: rozdziel ograniczenia polityczne, psychiczne i problem wolnej woli.
2. Gdzie szukać?
Temat 1: porównaj podziw Arystotelesa, wątpienie Kartezjusza i doświadczenie bólu u Tischnera. Temat 2: zestaw Rousseau z wybranym stanowiskiem o wolności i konieczności.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Nie poprzestawaj na wyliczeniu poglądów. Wybierz stanowisko i uzasadnij je; rozważ, czy inne źródło filozofowania albo inne rozumienie wolności osłabia Twoją tezę. Odpowiedz na zarzut i dobierz znaczący kontekst.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Brak jednej odpowiedzi; ocenianie eseju według szczegółowej rubryki CKE (PDF zasad).
Zasady oceniania
1. Spełnienie formalnych warunków polecenia (maksymalnie 1 punkt)
1 pkt — • W wypracowaniu znajduje się co najmniej jeden z dwóch kluczowych elementów stanowiska zdającego: wyjaśnienie tematu wypracowania lub teza zdającego. ORAZ • W wypracowaniu przedstawiona jest myśl filozoficzna przynajmniej jednego filozofa wymienionego w podstawie programowej filozofii, która odnosi się do tematu wypracowania. ORAZ • Wypracowanie zawiera przynajmniej jeden argument na rzecz stanowiska zdającego.
0 pkt — • Wypracowanie nie spełnia dowolnego z warunków wymaganych do otrzymania 1 punktu. ALBO • Wypracowanie jest napisane w formie planu albo w punktach.
Uwaga: jeżeli w kryterium Spełnienie formalnych warunków polecenia przyznano 0 pkt, we wszystkich pozostałych kryteriach przyznaje się 0 pkt.
Wyjaśnienia (Kryterium 1. – Spełnienie formalnych warunków polecenia)
1. Na stanowisko zdającego składają się wyjaśnienie tematu wypracowania oraz teza zdającego powiązana z tematem pracy.
a) Wyjaśnienie tematu polega na rzetelnym objaśnieniu kluczowych terminów lub twierdzeń niezbędnych do zrozumienia tematu oraz rzetelnym objaśnieniu zagadnienia (lub zagadnień) filozoficznego wskazanego w poleceniu (problemu lub sporu filozoficznego, cytatu, stanowiska wymienionego filozofia)
b) Teza wypracowania, to zdanie (lub ciąg zdań) wyrażające określone przekonanie zdającego, które odnosi się do przynajmniej jednego zagadnienia mieszczącego się w tematyce wypracowania. Swoje stanowisko zdający może również wyrazić w postaci hipotezy.
c) Formułując swoje stanowisko zdający nie musi opowiadać się za określonym rozwiązaniem zagadnienia omawianego w wypracowaniu, jest jednak wówczas zobowiązany jednoznacznie ten fakt zakomunikować, wyjaśniając przyjętą przez siebie koncepcję wypracowania
d) Jeżeli zdający nie podejmie próby wyjaśnienia tematu wypracowania lub występujące w wypracowaniu sformułowania świadczą o niezrozumieniu tematu (o nieuprawnionej jego interpretacji), a zarazem wypracowanie nie zawiera tezy dotyczącej tematu wypracowania, to wówczas uznaje się, że zdający nie spełnił formalnego warunku polecenia.
2. W wypracowaniu zdający powinien przedstawić myśl filozoficzną jednego z filozofów wymienionych w podstawie programowej – myśl ta musi dotyczyć tematu wypracowania.
3. W wypracowaniu zdający powinien przedstawić przynajmniej jeden argument na rzecz tezy dotyczącej tematu wypracowania. Przez argument rozumie się zdanie (lub ich układ) uprawniające do przyjęcia innego zdania (wniosku, tezy).
4. Teza zdającego lub przedstawiony przez niego pogląd filozoficzny (w tym pogląd określonego filozofia) dotyczy tematu wypracowania, gdy bezpośrednio odnosi się do jednego z zagadnień zawartych w poleceniu lub gdy mieści się w ramach przedstawionej przez zdającego, uprawnionej interpretacji tematu wypracowania.
2. Kompetencje filozoficzne i kulturowe (maksymalnie 23 punkty)
Uwaga: Jeżeli ostateczna liczba punktów przyznana w ramach kryterium głównego Kompetencje filozoficzne i kulturowe wynosi 0 pkt, wówczas zdający nie uzyskuje punktu za kompozycję wypracowania (Kompozycja wypowiedzi).
2.1. Sformułowanie stanowiska
3 pkt — Zadowalające wyjaśnienie tematu wypracowania oraz jasno sformułowana teza.
2 pkt — Zadowalające wyjaśnienie tematu wypracowania, lecz nie w pełni jasno sformułowana teza. ALBO Jasno sformułowana teza, lecz nie w pełni zadowalające wyjaśnienie tematu wypracowania.
1 pkt — Nie w pełni zadowalające wyjaśnienie tematu wypracowania (przy braku tezy dotyczącej tematu pracy lub gdy teza jest niezrozumiała). ALBO Nie w pełni jasno sformułowana teza (przy braku wyjaśnienia lub gdy wyjaśnienie jest niepoprawne).
0 pkt — Brak wyjaśnienia tematu (lub wyjaśnienie niepoprawne) i brak tezy (lub gdy teza nie dotyczy tematu pracy, albo została sformułowana w sposób niezrozumiały).
Wyjaśnienia (Kryterium 2.1. – Sformułowanie stanowiska )
1. Przez sformułowanie stanowiska zdającego rozumie się wyjaśnienie tematu wypracowania (jego interpretację) oraz sformułowanie tezy dotyczącej tematu wypracowania.
2. Wyjaśnienie tematu:
a) wyjaśnienie tematu jest zadowalające, gdy zdający wyjaśnił rzetelnie kluczowe terminy lub twierdzenia niezbędne do zrozumienia tematu oraz rzetelnie wyjaśnił zagadnienie (lub zagadnienia) filozoficzne wskazane w poleceniu (problem lub spór filozoficzny, cytat, stanowisko wymienionego filozofia)
b) wyjaśnienie jest nie w pełni zadowalające, gdy zdający nie objaśnił rzetelnie wszystkich istotnych dla zrozumienia tematu wyrażeń występujących w poleceniu (terminów lub twierdzeń). Warunkiem uzyskania jednego punktu za wyjaśnienie tematu jest poprawne objaśnienie przynajmniej jednego wyrażenia (występującego w temacie) istotnego dla zrozumienia tematu oraz poprawne objaśnienie przynajmniej jednego zagadnienia wskazanego w poleceniu.
c) jeżeli zdający nie wyjaśnił tematu wypracowania lub gdy podejmując tę próbę uczynił to w sposób nierzetelny, wówczas nie uzyskuje punktu za ten aspekt stanowiska.
3. Sformułowanie tezy:
a) teza zdającego jest jasno sformułowana, gdy łącznie spełnia następujące warunki: – dotyczy tematu wypracowania – zdający wyjaśnił sposób jej rozumienia stosując poprawnie terminologię filozoficzną – nie uległa zmianie lub jej ewentualna zmiana jest uzasadniona tokiem wywodu zdającego, a fakt tej zmiany jest zakomunikowany przez zdającego.
b) teza zdającego nie jest w pełni jasno sformułowana, gdy jest zdaniem sensownym i dotyczy tematu pracy, lecz nie została przez zdającego wyjaśniona w sposób
umożliwiający jej jednoznaczne rozumienie.
c) Jeżeli teza nie występuje lub gdy jest sformułowana w sposób niezrozumiały albo gdy w wypracowaniu występują różne i trudne do uzgodnienia wersje tezy zdającego, to wówczas zdający nie uzyskuje punktu za ten aspekt stanowiska.
2.2. Wykorzystanie wiedzy z zakresu historii filozofii
6 pkt — Funkcjonalne, rzetelne i pogłębione przywołanie myśli filozoficznej co najmniej dwóch filozofów; brak błędów rzeczowych.
5 pkt — Funkcjonalne i rzetelne przywołanie myśli filozoficznej co najmniej dwóch filozofów, w tym jedno przywołanie pogłębione; brak błędów rzeczowych.
4 pkt — Funkcjonalne i rzetelne przywołanie myśli filozoficznej co najmniej dwóch filozofów, w tym jedno przywołanie pogłębione; najwyżej jeden błąd rzeczowy. ALBO Funkcjonalne, rzetelne i pogłębione przywołanie myśli filozoficznej jednego filozofa; brak błędów rzeczowych. ALBO Funkcjonalne i rzetelne przywołanie myśli filozoficznej co najmniej dwóch filozofów; brak błędów rzeczowych.
3 pkt — Funkcjonalne, rzetelne i pogłębione przywołanie myśli filozoficznej jednego filozofa; najwyżej jeden błąd rzeczowy.
2 pkt — Funkcjonalne i rzetelne przywołanie myśli filozoficznej co najmniej dwóch filozofów; najwyżej dwa błędy rzeczowe.
1 pkt — Funkcjonalne i rzetelne przywołanie myśli filozoficznej co najmniej jednego filozofa; najwyżej trzy błędy rzeczowe.
0 pkt — Brak przywołania myśli filozoficznej przynajmniej jednego filozofa. ALBO Przywołanie myśli filozoficznej niespełniające warunku funkcjonalności lub rzetelności. ALBO Cztery (lub więcej) błędy rzeczowe.
Wyjaśnienia (Kryterium 2.2. – Wykorzystanie wiedzy z zakresu historii filozofii)
1. Przywołanie określonego poglądu filozoficznego ocenia się w aspekcie funkcjonalności i rzetelności. Przywołanie to może być pogłębione lub niepogłębione:
a) przywołanie poglądu filozoficznego jest funkcjonalne wówczas, gdy stanowi element wywodu zdającego i dotyczy tematu wypracowania
b) przywołanie poglądu filozoficznego jest rzetelne wówczas, gdy rozumienie tego poglądu jest zgodne z obecnym stanem wiedzy filozoficznej oraz nie zawiera błędu rzeczowego świadczącego o niewłaściwym rozumieniu zaprezentowanego poglądu
c) przywołanie poglądu filozoficznego jest pogłębione wówczas, gdy zdający przedstawia stosowną myśl w sposób funkcjonalny i rzetelny posługując się swobodnie poprawną terminologią filozoficzną. Wyznacznikami pogłębionej prezentacji myśli filozoficznej są, np.: wyjaśnianie kluczowych dla niej pojęć lub twierdzeń, krytyczna rekonstrukcja zawartej w niej argumentacji, funkcjonalne odwołanie się do tekstu filozoficznego, adekwatne przywołanie myśli innego filozofia (w szczególności porównanie), efektem czego jest lepsze zrozumienie poglądu prezentowanego przez zdającego
d) przez wywód zdającego rozumie się ciąg sformułowań, w ramach którego zdający formułuje stanowisko dotyczące tematu wypracowania oraz krytycznie je uzasadnienia.
2. Błąd rzeczowy – to błąd świadczący o:
a) nieznajomości przywołanej myśli (co do jego treści lub autorstwa)
b) nieznajomości przywołanego tekstu (filozoficznego lub pozafilozoficznego), do którego odwołuje się zdający
c) nieuprawnionej interpretacji przywołanego tekstu (filozoficznego lub pozafilozoficznego)
d) niepoprawnym rozumieniu lub niepoprawnym zastosowaniu terminów lub twierdzeń filozoficznych.
3. Jeżeli zdający przytacza pogląd filozofa w funkcji argumentu (np. jako tzw. argument z autorytetu), ale przywołanie to zawiera istotny błąd rzeczowy, wówczas wpływa to na ocenę jego wypracowania zarówno w ramach omawianego kryterium szczegółowego (2.2.), jak też w ramach oceny uzasadnienia (w ramach kryterium szczegółowego 2.3.).
4. Jeżeli zdający prezentuje w swoim wypracowaniu pogląd filozofa, którego tekst (tekst źródłowy stanowiący podstawę do zadań w części testowej arkusza maturalnego) zamieszczono w pierwszej części arkusza maturalnego a prezentacja tego poglądu nie wykracza poza treści zawarte w tekście źródłowym, to za tego typu przywołanie zdający nie otrzyma punktów.
5. Zdający, który przytacza pogląd określonego filozofa w funkcji argumentu (np. jako tzw. argument z autorytetu), może otrzymać za to przywołanie punkty zarówno za argumentację, jak też za znajomość poglądów filozoficznych (w ramach omawianego kryterium szczegółowego 2.2.). Jeżeli jednak zdający oprze swoją argumentację jedynie na przywołanych przez siebie poglądach dwóch filozofów i nie rozbuduje tej argumentacji w sposób, który uprawnia do uznania tej argumentacji za pogłębioną, to nie może uzyskać maksymalnej liczby punktów zarówno za argumentację, jak i za znajomość poglądów filozoficznych.
2.3. a) Uzasadnienie – argumentacja na rzecz stanowiska
6 pkt — W ramach uzasadnienia występują co najmniej dwa poprawne, funkcjonalne i pogłębione argumenty; brak błędów logicznych w argumentacji.
5 pkt — W ramach uzasadnienia występują co najmniej dwa poprawne i funkcjonalne argumenty, co najmniej jeden z nich jest pogłębiony; brak błędów logicznych w argumentacji.
4 pkt — W ramach uzasadnienia występują co najmniej dwa poprawne i funkcjonalne argumenty; brak błędów logicznych w argumentacji ALBO W ramach uzasadnienia występuje jeden poprawny, funkcjonalny i pogłębiony argument; brak błędów logicznych w argumentacji. ALBO W ramach uzasadnienia występują co najmniej dwa poprawne i funkcjonalne argumenty, w tym jeden pogłębiony; uzasadnienie zawiera najwyżej jeden błąd logiczny w argumentacji.
3 pkt — W ramach uzasadnienia występują co najmniej dwa poprawne i funkcjonalne argumenty; uzasadnienie zawiera najwyżej jeden błąd logiczny w argumentacji.
2 pkt — W ramach uzasadnienia występuje co najmniej jeden poprawny i funkcjonalny argument; uzasadnienie zawiera najwyżej dwa błędy logiczne w argumentacji.
1 pkt — W ramach uzasadnienia występuje co najmniej jeden poprawny i funkcjonalny argument; uzasadnienie zawiera najwyżej trzy błędy logiczne w argumentacji.
0 pkt — Brak uzasadnienia. ALBO W ramach uzasadnienia nie występuje żaden poprawny lub funkcjonalny argument. ALBO Uzasadnienie zawiera cztery (lub więcej) błędów logicznych w argumentacji.
2.3. b) Uzasadnienie – kontrargumentacja (zarzuty)
3 pkt — Dwa zarzuty funkcjonalne lub jeden zarzut funkcjonalny i pogłębiony, brak błędów logicznych w kontrargumentacji.
2 pkt — Dwa zarzuty funkcjonalne lub jeden zarzut funkcjonalny i pogłębiony, najwyżej jeden błąd logiczny w kontrargumentacji.
1 pkt — Jeden zarzut funkcjonalny; najwyżej jeden błąd logiczny w kontrargumentacji.
0 pkt — Brak kontrargumentacji (brak przynajmniej jednego zarzutu). ALBO Żaden kontrargument nie spełnia warunku funkcjonalności. ALBO Dwa (lub więcej) błędy logiczne w kontrargumentacji.
2.3. c) Uzasadnienie – odpowiedź na zarzuty Funkcjonalna odpowiedź na dwa zarzuty albo funkcjonalna i pogłębiona odpowiedź 3 pkt na jeden zarzut; brak błędów logicznych w odpowiedzi na zarzut. Funkcjonalna odpowiedź na dwa zarzuty albo funkcjonalna i pogłębiona odpowiedź 2 pkt na jeden zarzut; najwyżej jeden błąd logiczny w odpowiedzi na zarzut Funkcjonalna odpowiedź na jeden zarzut, najwyżej jeden błąd logiczny 1 pkt w odpowiedzi na zarzut. Brak odpowiedzi na zarzut (zarzuty). ALBO Żadna z odpowiedzi na zarzut (zarzuty) nie spełnia warunku funkcjonalności. 0 pkt ALBO Dwa (lub więcej) błędy logiczne w ramach odpowiedzi na zarzut (zarzuty).
Wyjaśnienia (Kryterium 2.3. – Uzasadnienie)
1. Uzasadnienie stanowiska zdającego to zabieg polegający na podaniu racji (w postaci zdań) na rzecz prezentowanej tezy. W kontekście charakterystyki wymagań maturalnych uzasadnienie tezy zdającego utożsamia się z argumentacją na rzecz tej tezy.
2. Argumentacja zdającego może mieć strukturę prostą lub złożoną. W ramach wywodu zdającego mogą występować argumenty i kontrargumenty (o różnej postaci). Argumentacja składająca się z więcej niż jednego wnioskowania prostego to argumentacja złożona (o strukturze złożonej). Tego typu argumentacja jest jedną z postaci argumentacji pogłębionej.
3. Formułowanie zarzutu (kontrargumentu) polega na: – argumentowaniu na rzecz tezy przeciwnej – wykazaniu wadliwości określonego argumentu (w aspekcie jego materialnej lub formalnej poprawności).
4. Ocena argumentacji (argumentów i kontrargumentów lub odpowiedzi na zarzuty) wymaga rozstrzygnięcia trzech kwestii:
a) czy argumentacja jest funkcjonalna
b) czy argumentacja jest pogłębiona
c) czy argumentacja jest poprawna logicznie (poprawność materialna i formalna).
5. Argumentacja jest:
a) funkcjonalna, gdy stanowi część wywodu zdającego
b) pogłębiona, gdy ma postać poprawnego wnioskowania powiązanego z analizą historyczno-filozoficzną, logiczną lub pojęciową przynajmniej jednego elementu tego wnioskowania.
c) poprawna logicznie, gdy nie występują w niej błędy logiczne, w szczególności tj.: błąd materialny, błąd formalny, błędne koło w rozumowaniu, ekwiwokacja.
5. Jeżeli argument zdającego oparty jest na myśli filozofa, którego tekst zamieszczono w pierwszej części arkusza maturalnego, a równocześnie argument ten nie zawiera istotnego elementu, wykraczającego poza treści zawarte w tekście źródłowym, to za tego typu argument zdający nie otrzyma punktów.
6. Brak funkcjonalnego i poprawnego argumentu w wypracowaniu skutkuje przyznaniem 0 punktów w pozostałych aspektach oceny uzasadnienia (kontrargumentacja i odpowiedź na zarzut).
2.4. Nawiązania kulturowe Funkcjonalne, rzetelne oraz pogłębione przywołanie jednego kontekstu pozafilozoficznego. ALBO 2 pkt Funkcjonalne i rzetelne przywołanie co najmniej dwóch kontekstów pozafilozoficznych. Funkcjonalne i rzetelne przywołanie jednego kontekstu pozafilozoficznego. 1 pkt Brak przywołania kontekstu pozafilozoficznego. ALBO 0 pkt Przywołanie kontekstu pozafilozoficznego niespełniające warunku funkcjonalności lub rzetelności.
Wyjaśnienia (Kryterium 2.4. – Nawiązania kulturowe) Przywołanie przez zdającego kontekstu pozafilozoficznego polega na odwołaniu się do wiedzy z innych dziedzin kultury (np. tekstu kultury, badań naukowych, wydarzeń historycznych):
a) przywołanie jest funkcjonalne, gdy stanowi element wywodu zdającego
b) przywołanie jest rzetelne, gdy nie zawiera błędów rzeczowych lub logiczno- -językowych uniemożliwiających zrozumienie przedstawionej myśli
c) przywołanie jest pogłębione, gdy stanowi część wywodu zdającego i jest powiązane z analizą historyczno-filozoficzną, logiczną lub pojęciową przynajmniej jednego elementu tego przywołania.
3. Kompozycja wypowiedzi (maksymalnie 1 punkt)
1 pkt — Poprawna kompozycja wypracowania (właściwa struktura).
0 pkt — Niepoprawna kompozycja wypracowania (niewłaściwa struktura).
Wyjaśnienia (Kryterium 3. – Kompozycja wypowiedzi)
1. Wypracowanie jest poprawnie skomponowane, gdy zawiera wyraźnie wyodrębnione i poprawnie napisane części strukturalne: wstęp, rozwinięcie i zakończenie.
2. Poprawnie napisany wstęp zawiera przynajmniej jeden z dwóch istotnych elementów: 1. wyjaśnienie tematu wypracowania 2. sformułowanie tezy zdającego odnoszącej się do tematu wypracowania.
3. Rozwinięcie jest poprawnie napisane, gdy składa się z uporządkowanych części składowych (zdań, akapitów), tworzących sensowny i spójny wywód zdającego. Poprawnie napisane rozwinięcie zawiera przynajmniej dwa zasadnie wydzielone akapity.
4. Poprawnie napisane zakończenie zawiera rzetelne podsumowanie wywodu przeprowadzonego przez zdającego. Podsumowanie wywodu jest nierzetelne, jeżeli pojawiają się w nim twierdzenia sprzeczne z twierdzeniami zaprezentowanymi we wstępie lub rozwinięciu albo gdy pojawiają się w nim twierdzenia istotne dla wywodu zdającego, które nie pojawiły się w rozwinięciu.
5. Wypracowanie jest niepoprawnie skomponowane, gdy:
a) nie zawiera wstępu lub wstęp został napisany niepoprawnie ALBO
b) nie zawiera rozwinięcia lub rozwinięcie zostało napisane niepoprawnie ALBO
c) nie zawiera zakończenia lub zakończenie zostało napisane niepoprawnie.
Uwagi
1. Jeżeli wypowiedź jest nieczytelna (w rozumieniu czytelności zapisu), egzaminator oceni ją na 0 pkt.
2. Jeżeli wypowiedź nie zawiera w ogóle rozwinięcia (np. zdający napisał tylko wstęp), egzaminator przyzna 0 pkt w każdym kryterium.
3. Jeżeli wypowiedź zawiera mniej niż 400 wyrazów, jest oceniana wyłącznie w kryteriach: Spełnienie formalnych warunków polecenia oraz Kompetencje filozoficzne i kulturowe. W pozostałych kryteriach egzaminator przyzna 0 punktów.
4. Jeżeli wypowiedź jest napisana niesamodzielnie, np. zawiera fragmenty odtworzone z podręcznika, zadania zawartego w arkuszu egzaminacyjnym lub innego źródła, w tym internetowego, lub jest przepisana od innego zdającego, wówczas egzamin z filozofii, w przypadku takiego zdającego, zostanie unieważniony.
5. Zabronione jest pisanie wypowiedzi obraźliwych, wulgarnych lub propagujących postępowanie niezgodne z prawem. W przypadku takich wypowiedzi zostanie podjęta indywidualna decyzja dotycząca danej pracy, np. nie zostaną przyznane punkty za język lub cała wypowiedź nie będzie podlegała ocen.
Wytłumacz
Jak opracować wypracowanie?
Poniższe tezy, argumenty i konteksty są autorskimi propozycjami pracy nad tematem, nie jedynymi odpowiedziami wymaganymi przez CKE. Wybierz jeden temat. Plan służy przygotowaniu spójnego wywodu; nie jest gotowym wypracowaniem do oddania.
Temat 1. Problem i pojęcia
Hierarchia źródeł filozofowania: wybierz kryterium, według którego jedno źródło jest najważniejsze.
Przykładowa teza
Wątpienie jest najważniejsze dla rzetelności filozofowania, choć zdziwienie i cierpienie często je rozpoczynają.
Argumentacja krok po kroku
Kartezjusz pokazuje, że przekonania odziedziczone i pozornie oczywiste wymagają sprawdzenia. Wątpienie umożliwia odróżnienie argumentu od przyzwyczajenia.
Jaspers wskazuje różne źródła filozofii. Ból może skłonić do pytania o sens, ale dopiero krytyczne rozważenie odpowiedzi chroni przed przyjęciem pierwszego pocieszenia.
Zarzut do tej argumentacji
Bez cierpienia lub zdziwienia człowiek nie miałby motywacji do zadawania pytań.
Przykładowa odpowiedź na zarzut
Pierwszeństwo czasowe motywacji nie przesądza o jej znaczeniu dla jakości odpowiedzi. Teza dotyczy kryterium rzetelności, nie jedynej przyczyny rozpoczęcia refleksji.
Jak wykorzystać kontekst?
Proces Sokratesa pozwala rozważyć cenę poddawania utrwalonych przekonań krytyce. Połącz przykład z wartością uzasadnienia.
Inna możliwa droga
Można wybrać zdziwienie jako najszersze źródło albo ból jako doświadczenie najbardziej angażujące; trzeba uzasadnić wybrane kryterium.
Temat 2. Problem i pojęcia
Czy ograniczenia wolności dowodzą jej całkowitego braku? Rozdziel wolność społeczną i wolność woli.
Przykładowa teza
Człowiek nie jest wolny bez ograniczeń, ale może zachować istotny zakres samostanowienia.
Argumentacja krok po kroku
Kompatybilizm pozwala uznać, że decyzja ma przyczyny, a zarazem wynika z racji podmiotu i nie jest wymuszona. Determinizm nie jest automatycznie fatalizmem.
Stoickie rozróżnienie tego, co zależy od nas, i okoliczności zewnętrznych pokazuje możliwość pracy nad postawą. Utrata swobody działania nie musi wyczerpywać wszystkich znaczeń wolności.
Zarzut do tej argumentacji
Wychowanie i warunki społeczne kształtują nawet nasze pragnienia, więc samostanowienie jest pozorne.
Przykładowa odpowiedź na zarzut
Wpływ nie oznacza całkowitej kontroli. Możliwość krytyki własnych pragnień i zmiany decyzji uzasadnia stopniowalne rozumienie autonomii.
Jak wykorzystać kontekst?
W Nowym wspaniałym świecie warunkowanie pragnień pozwala zapytać, czy zadowolenie z narzuconego życia wystarcza do wolności.
Inna możliwa droga
Można bronić libertarianizmu lub mocnego determinizmu, ale trzeba odnieść stanowisko do cytatu o społecznych okowach.
Jak ułożyć pracę?
We wstępie objaśnij problem i sformułuj stanowisko. W rozwinięciu połącz każdy argument z tezą: przedstaw rację, objaśnij odpowiednią myśl filozoficzną i pokaż, dlaczego wspiera Twój wniosek. Następnie rozpatrz rzeczywisty zarzut i odpowiedz na niego. W zakończeniu wyprowadź wniosek z przeprowadzonego rozumowania, nie wprowadzając nowego, nieuzasadnionego argumentu.
Na co uważać?
Nie zastępuj argumentacji streszczeniem poglądów ani zestawieniem nazwisk. Cytat otwiera problem, ale nie dowodzi sam Twojej tezy. Kontekst ma objaśniać rację, a nie tylko potwierdzać, że znasz utwór. Nie przenoś limitu słów ani progów punktowania z innego rocznika lub formuły.
Za co są punkty?
W tym arkuszu oceniane są formalne warunki polecenia, kompetencje filozoficzne i kulturowe oraz kompozycja. Szczegółowe progi znajdują się w zasadach oceniania przy tym zadaniu. Minimum wskazane w poleceniu i zależności między kryteriami dotyczą właśnie tej wersji arkusza. Warunek dopuszczenia pracy do oceny nie jest tym samym co warunek maksymalnej punktacji: pogłębiona wiedza, argumenty, zarzuty i odpowiedzi są oceniane osobno.
| Kryterium | Maksymalna liczba punktów |
|---|---|
| 1. Spełnienie formalnych warunków polecenia | 1 |
| 2. Kompetencje filozoficzne i kulturowe | 23 |
| 3. Kompozycja wypowiedzi | 1 |
Wymagana w tym poleceniu długość: co najmniej 400 wyrazów. Szczególne konsekwencje krótszej wypowiedzi sprawdź w rubryce tego zadania.
Uwaga do wysokiej punktacji: rubryka premiuje funkcjonalne, rzetelne i pogłębione wykorzystanie myśli co najmniej dwóch filozofów. Minimalne odwołanie do jednego filozofa nie zapewnia maksimum w tym kryterium.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Egzystencjalizm, Pojęcie filozofii, Spory antropologiczne
Dział filozofii: Antropologia, Filozofia polityki, Metafilozofia
Pojęcia: argumentacja, wolność, źródła filozofowania
Filozofowie / autorzy: Arystoteles, Jean-Jacques Rousseau, Józef Tischner, René Descartes
Wymagania CKE: IX
ID zadania: FIL-2026-MAJ-16
Oryginalny arkusz CKE — str. 14
Zadanie 1 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Bertrand Russell
Problemy filozofii
Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić? […] W życiu codziennym uważamy za pewne wiele rzeczy, które po dokładniejszym zbadaniu okazują się tak pełne jawnych sprzeczności, że dopiero po głębokim namyśle możemy dowiedzieć się, w co naprawdę mamy prawo wierzyć. Naturalną jest rzeczą, by poszukując pewności, przyjąć za punkt wyjścia nasze teraźniejsze doświadczenia i w pewnym sensie niewątpliwie należy wiedzę wyprowadzać właśnie z nich. […] Aby unaocznić nasze wątpliwości, skoncentrujmy uwagę na tym oto stole. Dla oka jest on prostokątny, brązowy i błyszczący, dla dotyku gładki, zimny i twardy; gdy w niego stukam, wydaje głuchy dźwięk. Każdy, kto ujrzy ten stół, dotknie go i posłyszy, przystanie na ten opis, tak że może się wydawać, iż żadne trudności tu nie powstają; a jednak z chwilą, gdy próbujemy wyrazić to dokładniej, zaczynają się nasze kłopoty. Choć jestem przekonany o tym, że stół „w rzeczywistości” jest cały tego samego koloru, to części odbijające światło wyglądają o wiele jaśniej od innych, a niektóre z nich, z powodu odblasków, wydają się białe. Wiem, że jeśli się poruszę, inne części będą odbijać światło, przez co zmieni się widoczny rozkład barw na stole. Wynika stąd, iż jeśli różni ludzie spojrzą w tej samej chwili na ten stół, to żaden z nich nie zobaczy dokładnie tego samego rozkładu barw, albowiem żaden z nich nie ujrzy go z dokładnie tego samego punktu widzenia, zaś każda zmiana punktu widzenia wywołuje pewną zmianę refleksów świetlnych. […] Na podstawie tego, cośmy stwierdzili, oczywiste jest, że nie istnieje kolor, który zdecydowanie jawi się jako właściwy kolor stołu, a nawet jakiejś szczególnej jego części – wydaje się on mieć różne kolory z różnych punktów widzenia i nie ma powodu, by któryś z nich uważać za bliższy jego rzeczywistej barwie niż pozostałe. A wiemy, że nawet z danego punktu widzenia kolor będzie wyglądał inaczej przy sztucznym świetle […], w ciemności zaś koloru w ogóle nie będzie, choć dla dotyku i słuchu ów stół się nie zmieni. Ten kolor nie jest czymś tkwiącym w stole, zależy natomiast od stołu, widza i sposobu padania światła. Gdy w życiu codziennym mówimy o właściwym kolorze stołu, chodzi nam o ten rodzaj barwy, jaką ujrzy normalny obserwator, ze zwykłego punktu widzenia, w typowych warunkach oświetleniowych. Ale inne barwy, jakie pojawią się w odmiennych warunkach, mają równe prawo do tego, byśmy uważali je za rzeczywiste; a zatem, aby uniknąć stronniczości, zmuszeni jesteśmy odrzucić pogląd, że stół, sam w sobie, ma taki czy inny kolor. […] Nielepiej przedstawia się sprawa z kształtem stołu. Przyzwyczailiśmy się wszyscy do wydawania sądów o „rzeczywistych” kształtach rzeczy, a czynimy to w sposób tak bezrefleksyjny, iż nabieramy przekonania, że naprawdę widzimy rzeczywiste kształty. Faktycznie jednak, o czym nas wszystkich pouczają próby rysowania, kształt danej rzeczy wygląda różnie z różnych punktów widzenia. Jeśli nasz stół jest „naprawdę” prostokątny, to z niemal każdego punktu widzenia będzie wyglądał tak, jakby miał dwa kąty ostre i dwa rozwarte. Jeśli jego strony przeciwne są równoległe, to będą wyglądać tak, jakby zbiegały się w punkcie odległym od patrzącego; jeśli mają równe długości, to będą wyglądać tak, jakby bliższy bok był dłuższy. Zwykle, patrząc na stół, nie zauważamy tego wszystkiego, albowiem doświadczenie nauczyło nas konstruować „rzeczywisty” kształt z kształtów widocznych, a jako ludzi praktycznych interesuje nas właśnie kształt „rzeczywisty”. Ale to nie on jest tym, co widzimy; jest on czymś z tego wyprowadzonym. A kształt tego, co widzimy, zmienia się nieustannie w miarę, jak chodzimy po pokoju. Tak więc i tu wydaje się, że zmysły nie mówią nam, jaki naprawdę jest sam stół, a jedynie, jak on wygląda. […] Tak więc, nie ulega wątpliwości, że rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nie jest tożsamy z tym, czego bezpośrednio doświadczamy za pomocą wzroku, dotyku lub słuchu. Rzeczywistego stołu, jeśli takowy istnieje, w ogóle bezpośrednio nie znamy, musi on być natomiast wnioskiem z tego, co znamy bezpośrednio. To natychmiast rodzi dwa bardzo trudne pytania, a mianowicie: (1) Czy w ogóle istnieje rzeczywisty stół?, (2) Jeśli tak, to jakiego rodzaju przedmiotem może on być?. Gdy będziemy te pytania rozważać, przyda nam się parę prostych terminów o znaczeniach określonych i jasnych. Nazwijmy „danymi zmysłowymi” rzeczy, które bezpośrednio poznajemy we wrażeniach: rzeczy takie jak barwy, dźwięki, zapachy, twardości, szorstkości i tak dalej. Nazwijmy „wrażeniem” doświadczenie polegające na bezpośrednim uświadomieniu sobie tych rzeczy. Tak więc, ilekroć widzimy pewną barwę, to doznajemy jej wrażenia, ale barwa sama jest daną zmysłową, a nie wrażeniem. Barwa jest tym, co sobie bezpośrednio uświadamiamy, zaś sama ta świadomość jest wrażeniem. Jasne jest, że jeśli możemy cokolwiek o stole wiedzieć, to tylko za pośrednictwem danych zmysłowych – brązowego koloru, podłużnego kształtu, gładkości itd. – które ze stołem kojarzymy; ale z wymienionych wyżej powodów nie możemy powiedzieć, że stół jest danymi zmysłowymi, a nawet że dane te są bezpośrednio własnościami stołu. Powstaje zatem problem relacji danych zmysłowych do rzeczywistego stołu, o ile taka rzecz istnieje. Rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nazwiemy „przedmiotem fizycznym”. A zatem, musimy rozważyć relację danych zmysłowych do przedmiotów fizycznych. Zbiór wszystkich przedmiotów fizycznych nosi miano „materii”. Tak więc nasze dwa pytania można też wyrazić następująco: (1) Czy istnieje coś takiego jak materia? (2) Jeśli tak, to jaka jest jej natura?.
B. Russell, Problemy filozofii, przeł. W. Sady, Warszawa 1995.
Polecenie
Spośród poniższych zdań wybierz to, które adekwatnie wyraża tezę bronioną przez Bertranda Russella w powiązanym fragmencie tekstu. Uzasadnij swój wybór, odwołując się do odpowiedniego fragmentu.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Odróżnij twierdzenie o nieistnieniu materii od powstrzymania się od rozstrzygnięcia.
2. Gdzie szukać?
Zwróć uwagę na pytania Russella i zastrzeżenia towarzyszące mówieniu o przedmiotach fizycznych.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Dobierz wariant do stopnia pewności autora. W uzasadnieniu wykorzystaj konkretny zwrot, zamiast przypisywać mu mocniejszą tezę.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Wybrane zdanie: 4 Przykładowe uzasadnienie: Mówiąc o materii, czyli zbiorze przedmiotów fizycznych, Bertrandt Russell używa zastrzeżenia „jeśli takowe istnieją”, co wskazuje, że zawiesza sąd w sprawie ich istnienia. Stawia pytanie: „Czy istnieje coś takiego jak materia?”, ale w przytoczonym fragmencie tekstu nie odpowiada na to pytanie.
Zasady oceniania
2 pkt – wybór poprawnego zdania wraz z właściwym uzasadnieniem. 1 pkt – wybór właściwego zdania, brak uzasadnienia albo uzasadnienie niepoprawne. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Dlaczego tak, dlaczego nie?
Co trzeba ustalić?
Spośród poniższych zdań wybierz to, które adekwatnie wyraża tezę bronioną przez Bertranda Russella w powiązanym fragmencie tekstu. Uzasadnij swój wybór, odwołując się do odpowiedniego fragmentu.
| Wariant / rozstrzygnięcie | Dlaczego? |
|---|---|
| 1 — nie | Autor w tym fragmencie nie rozstrzyga, że materia istnieje. |
| 2 — nie | Nie ustala tu również stopnia prawdopodobieństwa jej istnienia. |
| 3 — nie | Zawieszenie sądu nie jest twierdzeniem o nieistnieniu materii. |
| 4 — tak | Warunkowy sposób mówienia i otwarte pytania wskazują brak rozstrzygnięcia. |
Jak połączyć te ustalenia?
Wybierz zdanie 4. W przytoczonym fragmencie Russell nie rozstrzyga istnienia materii: mówi warunkowo o rzeczywistym stole i stawia pytanie, czy przedmioty fizyczne istnieją. Nie myl zawieszenia rozstrzygnięcia z zaprzeczeniem istnienia. Odpowiedź dotyczy tego fragmentu, a nie końcowego stanowiska przedstawionego w całej książce.
Rozstrzygnięcie i wymagane uzupełnienie
Wybrane zdanie: 4 Przykładowe uzasadnienie: Mówiąc o materii, czyli zbiorze przedmiotów fizycznych, Bertrandt Russell używa zastrzeżenia „jeśli takowe istnieją”, co wskazuje, że zawiesza sąd w sprawie ich istnienia. Stawia pytanie: „Czy istnieje coś takiego jak materia?”, ale w przytoczonym fragmencie tekstu nie odpowiada na to pytanie.
Za co są punkty?
2 pkt – wybór poprawnego zdania wraz z właściwym uzasadnieniem. 1 pkt – wybór właściwego zdania, brak uzasadnienia albo uzasadnienie niepoprawne. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Filozofia analityczna i Szkoła Lwowsko-Warszawska, Spory metafizyczne i ontologiczne
Dział filozofii: Metafizyka
Pojęcia: istnienie materii, zawieszenie sądu
Filozofowie / autorzy: Bertrand Russell
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 1. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymagania określone w podstawie programowej1 Wymaganie ogólne Wymaganie szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. […] V. Umiejętności w zakresie analizy i interpretacji tekstów filozoficznych. 1. Zdający rekonstruuje zawarte w tekście problemy, tezy i argumenty.
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-01
Zadanie 2 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Bertrand Russell
Problemy filozofii
Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić? […] W życiu codziennym uważamy za pewne wiele rzeczy, które po dokładniejszym zbadaniu okazują się tak pełne jawnych sprzeczności, że dopiero po głębokim namyśle możemy dowiedzieć się, w co naprawdę mamy prawo wierzyć. Naturalną jest rzeczą, by poszukując pewności, przyjąć za punkt wyjścia nasze teraźniejsze doświadczenia i w pewnym sensie niewątpliwie należy wiedzę wyprowadzać właśnie z nich. […] Aby unaocznić nasze wątpliwości, skoncentrujmy uwagę na tym oto stole. Dla oka jest on prostokątny, brązowy i błyszczący, dla dotyku gładki, zimny i twardy; gdy w niego stukam, wydaje głuchy dźwięk. Każdy, kto ujrzy ten stół, dotknie go i posłyszy, przystanie na ten opis, tak że może się wydawać, iż żadne trudności tu nie powstają; a jednak z chwilą, gdy próbujemy wyrazić to dokładniej, zaczynają się nasze kłopoty. Choć jestem przekonany o tym, że stół „w rzeczywistości” jest cały tego samego koloru, to części odbijające światło wyglądają o wiele jaśniej od innych, a niektóre z nich, z powodu odblasków, wydają się białe. Wiem, że jeśli się poruszę, inne części będą odbijać światło, przez co zmieni się widoczny rozkład barw na stole. Wynika stąd, iż jeśli różni ludzie spojrzą w tej samej chwili na ten stół, to żaden z nich nie zobaczy dokładnie tego samego rozkładu barw, albowiem żaden z nich nie ujrzy go z dokładnie tego samego punktu widzenia, zaś każda zmiana punktu widzenia wywołuje pewną zmianę refleksów świetlnych. […] Na podstawie tego, cośmy stwierdzili, oczywiste jest, że nie istnieje kolor, który zdecydowanie jawi się jako właściwy kolor stołu, a nawet jakiejś szczególnej jego części – wydaje się on mieć różne kolory z różnych punktów widzenia i nie ma powodu, by któryś z nich uważać za bliższy jego rzeczywistej barwie niż pozostałe. A wiemy, że nawet z danego punktu widzenia kolor będzie wyglądał inaczej przy sztucznym świetle […], w ciemności zaś koloru w ogóle nie będzie, choć dla dotyku i słuchu ów stół się nie zmieni. Ten kolor nie jest czymś tkwiącym w stole, zależy natomiast od stołu, widza i sposobu padania światła. Gdy w życiu codziennym mówimy o właściwym kolorze stołu, chodzi nam o ten rodzaj barwy, jaką ujrzy normalny obserwator, ze zwykłego punktu widzenia, w typowych warunkach oświetleniowych. Ale inne barwy, jakie pojawią się w odmiennych warunkach, mają równe prawo do tego, byśmy uważali je za rzeczywiste; a zatem, aby uniknąć stronniczości, zmuszeni jesteśmy odrzucić pogląd, że stół, sam w sobie, ma taki czy inny kolor. […] Nielepiej przedstawia się sprawa z kształtem stołu. Przyzwyczailiśmy się wszyscy do wydawania sądów o „rzeczywistych” kształtach rzeczy, a czynimy to w sposób tak bezrefleksyjny, iż nabieramy przekonania, że naprawdę widzimy rzeczywiste kształty. Faktycznie jednak, o czym nas wszystkich pouczają próby rysowania, kształt danej rzeczy wygląda różnie z różnych punktów widzenia. Jeśli nasz stół jest „naprawdę” prostokątny, to z niemal każdego punktu widzenia będzie wyglądał tak, jakby miał dwa kąty ostre i dwa rozwarte. Jeśli jego strony przeciwne są równoległe, to będą wyglądać tak, jakby zbiegały się w punkcie odległym od patrzącego; jeśli mają równe długości, to będą wyglądać tak, jakby bliższy bok był dłuższy. Zwykle, patrząc na stół, nie zauważamy tego wszystkiego, albowiem doświadczenie nauczyło nas konstruować „rzeczywisty” kształt z kształtów widocznych, a jako ludzi praktycznych interesuje nas właśnie kształt „rzeczywisty”. Ale to nie on jest tym, co widzimy; jest on czymś z tego wyprowadzonym. A kształt tego, co widzimy, zmienia się nieustannie w miarę, jak chodzimy po pokoju. Tak więc i tu wydaje się, że zmysły nie mówią nam, jaki naprawdę jest sam stół, a jedynie, jak on wygląda. […] Tak więc, nie ulega wątpliwości, że rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nie jest tożsamy z tym, czego bezpośrednio doświadczamy za pomocą wzroku, dotyku lub słuchu. Rzeczywistego stołu, jeśli takowy istnieje, w ogóle bezpośrednio nie znamy, musi on być natomiast wnioskiem z tego, co znamy bezpośrednio. To natychmiast rodzi dwa bardzo trudne pytania, a mianowicie: (1) Czy w ogóle istnieje rzeczywisty stół?, (2) Jeśli tak, to jakiego rodzaju przedmiotem może on być?. Gdy będziemy te pytania rozważać, przyda nam się parę prostych terminów o znaczeniach określonych i jasnych. Nazwijmy „danymi zmysłowymi” rzeczy, które bezpośrednio poznajemy we wrażeniach: rzeczy takie jak barwy, dźwięki, zapachy, twardości, szorstkości i tak dalej. Nazwijmy „wrażeniem” doświadczenie polegające na bezpośrednim uświadomieniu sobie tych rzeczy. Tak więc, ilekroć widzimy pewną barwę, to doznajemy jej wrażenia, ale barwa sama jest daną zmysłową, a nie wrażeniem. Barwa jest tym, co sobie bezpośrednio uświadamiamy, zaś sama ta świadomość jest wrażeniem. Jasne jest, że jeśli możemy cokolwiek o stole wiedzieć, to tylko za pośrednictwem danych zmysłowych – brązowego koloru, podłużnego kształtu, gładkości itd. – które ze stołem kojarzymy; ale z wymienionych wyżej powodów nie możemy powiedzieć, że stół jest danymi zmysłowymi, a nawet że dane te są bezpośrednio własnościami stołu. Powstaje zatem problem relacji danych zmysłowych do rzeczywistego stołu, o ile taka rzecz istnieje. Rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nazwiemy „przedmiotem fizycznym”. A zatem, musimy rozważyć relację danych zmysłowych do przedmiotów fizycznych. Zbiór wszystkich przedmiotów fizycznych nosi miano „materii”. Tak więc nasze dwa pytania można też wyrazić następująco: (1) Czy istnieje coś takiego jak materia? (2) Jeśli tak, to jaka jest jej natura?.
B. Russell, Problemy filozofii, przeł. W. Sady, Warszawa 1995.
Polecenie
Oceń, czy poniższe zdania są zgodne z poglądami Bertranda Russella wyrażonymi w tekście źródłowym. Zaznacz T, jeśli zdanie jest zgodne, albo N – jeśli zdanie jest niezgodne.
1. Kształt przedmiotu jest wrażeniem, a nie – daną zmysłową. T N
2. Przedmioty fizyczne nie są dane w bezpośrednim doświadczeniu. T N
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Rozdziel przedmiot fizyczny, doświadczaną daną zmysłową oraz sam akt doznawania.
2. Gdzie szukać?
Sprawdź, czy kształt i barwa oglądane z określonej perspektywy są dla Russella własnościami przedmiotu czy danymi obserwatora.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Oceń każde zdanie osobno. Nie przenoś cech danych zmysłowych na rzecz fizyczną bez podstawy w tekście.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
NT
Zasady oceniania
1 pkt – dwie poprawne odpowiedzi. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Dlaczego tak, dlaczego nie?
Co trzeba ustalić?
Oceń, czy poniższe zdania są zgodne z poglądami Bertranda Russella wyrażonymi w tekście źródłowym. Zaznacz T, jeśli zdanie jest zgodne, albo N – jeśli zdanie jest niezgodne. 1. Kształt przedmiotu jest wrażeniem, a nie – daną zmysłową. T N 2. Przedmioty fizyczne nie są dane w bezpośrednim doświadczeniu. T N
| Wariant / rozstrzygnięcie | Dlaczego? |
|---|---|
| 1 — N | Widziany kształt to dana zmysłowa. Wrażeniem jest akt jej uświadomienia, nie sama treść. |
| 2 — T | Doświadczamy bezpośrednio danych zmysłowych; o przedmiocie fizycznym wnioskujemy. |
Jak połączyć te ustalenia?
Odpowiedzi to N, T. Widoczny kształt jest daną zmysłową, a wrażenie to akt jego uświadomienia. Rzeczywisty przedmiot fizyczny nie jest bezpośrednio dany, lecz wnioskowany na podstawie danych.
Rozstrzygnięcie i wymagane uzupełnienie
NT
Na co uważać?
Odróżnij treść doświadczenia od doświadczenia tej treści i od postulowanego przedmiotu poza nią.
Za co są punkty?
1 pkt – dwie poprawne odpowiedzi. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Filozofia analityczna i Szkoła Lwowsko-Warszawska, Spory epistemologiczne
Dział filozofii: Epistemologia
Pojęcia: poznanie zmysłowe
Filozofowie / autorzy: Bertrand Russell
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 2. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymaganie szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. […] V. Umiejętności w zakresie analizy i interpretacji tekstów filozoficznych. 1. Zdający rekonstruuje zawarte w tekście problemy, tezy i argumenty.
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-02
Zadanie 3 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Bertrand Russell
Problemy filozofii
Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić? […] W życiu codziennym uważamy za pewne wiele rzeczy, które po dokładniejszym zbadaniu okazują się tak pełne jawnych sprzeczności, że dopiero po głębokim namyśle możemy dowiedzieć się, w co naprawdę mamy prawo wierzyć. Naturalną jest rzeczą, by poszukując pewności, przyjąć za punkt wyjścia nasze teraźniejsze doświadczenia i w pewnym sensie niewątpliwie należy wiedzę wyprowadzać właśnie z nich. […] Aby unaocznić nasze wątpliwości, skoncentrujmy uwagę na tym oto stole. Dla oka jest on prostokątny, brązowy i błyszczący, dla dotyku gładki, zimny i twardy; gdy w niego stukam, wydaje głuchy dźwięk. Każdy, kto ujrzy ten stół, dotknie go i posłyszy, przystanie na ten opis, tak że może się wydawać, iż żadne trudności tu nie powstają; a jednak z chwilą, gdy próbujemy wyrazić to dokładniej, zaczynają się nasze kłopoty. Choć jestem przekonany o tym, że stół „w rzeczywistości” jest cały tego samego koloru, to części odbijające światło wyglądają o wiele jaśniej od innych, a niektóre z nich, z powodu odblasków, wydają się białe. Wiem, że jeśli się poruszę, inne części będą odbijać światło, przez co zmieni się widoczny rozkład barw na stole. Wynika stąd, iż jeśli różni ludzie spojrzą w tej samej chwili na ten stół, to żaden z nich nie zobaczy dokładnie tego samego rozkładu barw, albowiem żaden z nich nie ujrzy go z dokładnie tego samego punktu widzenia, zaś każda zmiana punktu widzenia wywołuje pewną zmianę refleksów świetlnych. […] Na podstawie tego, cośmy stwierdzili, oczywiste jest, że nie istnieje kolor, który zdecydowanie jawi się jako właściwy kolor stołu, a nawet jakiejś szczególnej jego części – wydaje się on mieć różne kolory z różnych punktów widzenia i nie ma powodu, by któryś z nich uważać za bliższy jego rzeczywistej barwie niż pozostałe. A wiemy, że nawet z danego punktu widzenia kolor będzie wyglądał inaczej przy sztucznym świetle […], w ciemności zaś koloru w ogóle nie będzie, choć dla dotyku i słuchu ów stół się nie zmieni. Ten kolor nie jest czymś tkwiącym w stole, zależy natomiast od stołu, widza i sposobu padania światła. Gdy w życiu codziennym mówimy o właściwym kolorze stołu, chodzi nam o ten rodzaj barwy, jaką ujrzy normalny obserwator, ze zwykłego punktu widzenia, w typowych warunkach oświetleniowych. Ale inne barwy, jakie pojawią się w odmiennych warunkach, mają równe prawo do tego, byśmy uważali je za rzeczywiste; a zatem, aby uniknąć stronniczości, zmuszeni jesteśmy odrzucić pogląd, że stół, sam w sobie, ma taki czy inny kolor. […] Nielepiej przedstawia się sprawa z kształtem stołu. Przyzwyczailiśmy się wszyscy do wydawania sądów o „rzeczywistych” kształtach rzeczy, a czynimy to w sposób tak bezrefleksyjny, iż nabieramy przekonania, że naprawdę widzimy rzeczywiste kształty. Faktycznie jednak, o czym nas wszystkich pouczają próby rysowania, kształt danej rzeczy wygląda różnie z różnych punktów widzenia. Jeśli nasz stół jest „naprawdę” prostokątny, to z niemal każdego punktu widzenia będzie wyglądał tak, jakby miał dwa kąty ostre i dwa rozwarte. Jeśli jego strony przeciwne są równoległe, to będą wyglądać tak, jakby zbiegały się w punkcie odległym od patrzącego; jeśli mają równe długości, to będą wyglądać tak, jakby bliższy bok był dłuższy. Zwykle, patrząc na stół, nie zauważamy tego wszystkiego, albowiem doświadczenie nauczyło nas konstruować „rzeczywisty” kształt z kształtów widocznych, a jako ludzi praktycznych interesuje nas właśnie kształt „rzeczywisty”. Ale to nie on jest tym, co widzimy; jest on czymś z tego wyprowadzonym. A kształt tego, co widzimy, zmienia się nieustannie w miarę, jak chodzimy po pokoju. Tak więc i tu wydaje się, że zmysły nie mówią nam, jaki naprawdę jest sam stół, a jedynie, jak on wygląda. […] Tak więc, nie ulega wątpliwości, że rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nie jest tożsamy z tym, czego bezpośrednio doświadczamy za pomocą wzroku, dotyku lub słuchu. Rzeczywistego stołu, jeśli takowy istnieje, w ogóle bezpośrednio nie znamy, musi on być natomiast wnioskiem z tego, co znamy bezpośrednio. To natychmiast rodzi dwa bardzo trudne pytania, a mianowicie: (1) Czy w ogóle istnieje rzeczywisty stół?, (2) Jeśli tak, to jakiego rodzaju przedmiotem może on być?. Gdy będziemy te pytania rozważać, przyda nam się parę prostych terminów o znaczeniach określonych i jasnych. Nazwijmy „danymi zmysłowymi” rzeczy, które bezpośrednio poznajemy we wrażeniach: rzeczy takie jak barwy, dźwięki, zapachy, twardości, szorstkości i tak dalej. Nazwijmy „wrażeniem” doświadczenie polegające na bezpośrednim uświadomieniu sobie tych rzeczy. Tak więc, ilekroć widzimy pewną barwę, to doznajemy jej wrażenia, ale barwa sama jest daną zmysłową, a nie wrażeniem. Barwa jest tym, co sobie bezpośrednio uświadamiamy, zaś sama ta świadomość jest wrażeniem. Jasne jest, że jeśli możemy cokolwiek o stole wiedzieć, to tylko za pośrednictwem danych zmysłowych – brązowego koloru, podłużnego kształtu, gładkości itd. – które ze stołem kojarzymy; ale z wymienionych wyżej powodów nie możemy powiedzieć, że stół jest danymi zmysłowymi, a nawet że dane te są bezpośrednio własnościami stołu. Powstaje zatem problem relacji danych zmysłowych do rzeczywistego stołu, o ile taka rzecz istnieje. Rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nazwiemy „przedmiotem fizycznym”. A zatem, musimy rozważyć relację danych zmysłowych do przedmiotów fizycznych. Zbiór wszystkich przedmiotów fizycznych nosi miano „materii”. Tak więc nasze dwa pytania można też wyrazić następująco: (1) Czy istnieje coś takiego jak materia? (2) Jeśli tak, to jaka jest jej natura?.
B. Russell, Problemy filozofii, przeł. W. Sady, Warszawa 1995.
Polecenie
Na podstawie tekstu źródłowego oceń, czy według Bertranda Russella wzrokowe dane zmysłowe doświadczane w tej samej chwili przez różne osoby mogą być dokładnie te same. Uzasadnij swoją odpowiedź, odwołując się do odpowiedniego fragmentu tekstu źródłowego.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Wyobraź sobie dwie osoby oglądające stół jednocześnie z różnych miejsc.
2. Gdzie szukać?
Odszukaj fragment o punkcie widzenia i zmianie wyglądu przedmiotu.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Połącz ocenę z warunkami obserwacji: ten sam przedmiot i ta sama chwila nie przesądzają o identyczności danych.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Ocena: Nie, wzrokowe dane zmysłowe doświadczane przez różne osoby nie mogą być takie same. Przykładowe uzasadnienie: W tej samej chwili różne osoby patrzą na określony przedmiot z nieco innych punktów widzenia i nie zobaczą tych samych danych zmysłowych.
Zasady oceniania
1 pkt – podanie poprawnej oceny wraz z uzasadnieniem. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Na podstawie tekstu źródłowego oceń, czy według Bertranda Russella wzrokowe dane zmysłowe doświadczane w tej samej chwili przez różne osoby mogą być dokładnie te same. Uzasadnij swoją odpowiedź, odwołując się do odpowiedniego fragmentu tekstu źródłowego.
W opisanej przez Russella sytuacji nie: obserwatorzy zajmują różne punkty widzenia, co zmienia układ refleksów i widocznych barw.
Ten sam przedmiot nie gwarantuje identycznej treści wzrokowego doświadczenia.
Oprzyj odpowiedź na przykładzie stołu.
Wniosek dotyczy danych obserwatorów w tej sytuacji, nie neguje możliwości zgodnego rozpoznania przedmiotu.
Przykład pełnej odpowiedzi
Ocena: Nie, wzrokowe dane zmysłowe doświadczane przez różne osoby nie mogą być takie same. Przykładowe uzasadnienie: W tej samej chwili różne osoby patrzą na określony przedmiot z nieco innych punktów widzenia i nie zobaczą tych samych danych zmysłowych.
Za co są punkty?
1 pkt – podanie poprawnej oceny wraz z uzasadnieniem. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Filozofia analityczna i Szkoła Lwowsko-Warszawska, Spory epistemologiczne
Dział filozofii: Epistemologia
Pojęcia: poznanie zmysłowe
Filozofowie / autorzy: Bertrand Russell
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 3. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. […] V. Umiejętności w zakresie analizy i interpretacji tekstów filozoficznych. 1. Zdający rekonstruuje zawarte w tekście problemy, tezy i argumenty 2. Zdający odróżnia zawarte w tekście informacje od opinii, tezy od hipotez, argumenty od kontrargumentów, przesłanki (założenia) od wniosków.
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-03
Zadanie 4 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Bertrand Russell
Problemy filozofii
Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić? […] W życiu codziennym uważamy za pewne wiele rzeczy, które po dokładniejszym zbadaniu okazują się tak pełne jawnych sprzeczności, że dopiero po głębokim namyśle możemy dowiedzieć się, w co naprawdę mamy prawo wierzyć. Naturalną jest rzeczą, by poszukując pewności, przyjąć za punkt wyjścia nasze teraźniejsze doświadczenia i w pewnym sensie niewątpliwie należy wiedzę wyprowadzać właśnie z nich. […] Aby unaocznić nasze wątpliwości, skoncentrujmy uwagę na tym oto stole. Dla oka jest on prostokątny, brązowy i błyszczący, dla dotyku gładki, zimny i twardy; gdy w niego stukam, wydaje głuchy dźwięk. Każdy, kto ujrzy ten stół, dotknie go i posłyszy, przystanie na ten opis, tak że może się wydawać, iż żadne trudności tu nie powstają; a jednak z chwilą, gdy próbujemy wyrazić to dokładniej, zaczynają się nasze kłopoty. Choć jestem przekonany o tym, że stół „w rzeczywistości” jest cały tego samego koloru, to części odbijające światło wyglądają o wiele jaśniej od innych, a niektóre z nich, z powodu odblasków, wydają się białe. Wiem, że jeśli się poruszę, inne części będą odbijać światło, przez co zmieni się widoczny rozkład barw na stole. Wynika stąd, iż jeśli różni ludzie spojrzą w tej samej chwili na ten stół, to żaden z nich nie zobaczy dokładnie tego samego rozkładu barw, albowiem żaden z nich nie ujrzy go z dokładnie tego samego punktu widzenia, zaś każda zmiana punktu widzenia wywołuje pewną zmianę refleksów świetlnych. […] Na podstawie tego, cośmy stwierdzili, oczywiste jest, że nie istnieje kolor, który zdecydowanie jawi się jako właściwy kolor stołu, a nawet jakiejś szczególnej jego części – wydaje się on mieć różne kolory z różnych punktów widzenia i nie ma powodu, by któryś z nich uważać za bliższy jego rzeczywistej barwie niż pozostałe. A wiemy, że nawet z danego punktu widzenia kolor będzie wyglądał inaczej przy sztucznym świetle […], w ciemności zaś koloru w ogóle nie będzie, choć dla dotyku i słuchu ów stół się nie zmieni. Ten kolor nie jest czymś tkwiącym w stole, zależy natomiast od stołu, widza i sposobu padania światła. Gdy w życiu codziennym mówimy o właściwym kolorze stołu, chodzi nam o ten rodzaj barwy, jaką ujrzy normalny obserwator, ze zwykłego punktu widzenia, w typowych warunkach oświetleniowych. Ale inne barwy, jakie pojawią się w odmiennych warunkach, mają równe prawo do tego, byśmy uważali je za rzeczywiste; a zatem, aby uniknąć stronniczości, zmuszeni jesteśmy odrzucić pogląd, że stół, sam w sobie, ma taki czy inny kolor. […] Nielepiej przedstawia się sprawa z kształtem stołu. Przyzwyczailiśmy się wszyscy do wydawania sądów o „rzeczywistych” kształtach rzeczy, a czynimy to w sposób tak bezrefleksyjny, iż nabieramy przekonania, że naprawdę widzimy rzeczywiste kształty. Faktycznie jednak, o czym nas wszystkich pouczają próby rysowania, kształt danej rzeczy wygląda różnie z różnych punktów widzenia. Jeśli nasz stół jest „naprawdę” prostokątny, to z niemal każdego punktu widzenia będzie wyglądał tak, jakby miał dwa kąty ostre i dwa rozwarte. Jeśli jego strony przeciwne są równoległe, to będą wyglądać tak, jakby zbiegały się w punkcie odległym od patrzącego; jeśli mają równe długości, to będą wyglądać tak, jakby bliższy bok był dłuższy. Zwykle, patrząc na stół, nie zauważamy tego wszystkiego, albowiem doświadczenie nauczyło nas konstruować „rzeczywisty” kształt z kształtów widocznych, a jako ludzi praktycznych interesuje nas właśnie kształt „rzeczywisty”. Ale to nie on jest tym, co widzimy; jest on czymś z tego wyprowadzonym. A kształt tego, co widzimy, zmienia się nieustannie w miarę, jak chodzimy po pokoju. Tak więc i tu wydaje się, że zmysły nie mówią nam, jaki naprawdę jest sam stół, a jedynie, jak on wygląda. […] Tak więc, nie ulega wątpliwości, że rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nie jest tożsamy z tym, czego bezpośrednio doświadczamy za pomocą wzroku, dotyku lub słuchu. Rzeczywistego stołu, jeśli takowy istnieje, w ogóle bezpośrednio nie znamy, musi on być natomiast wnioskiem z tego, co znamy bezpośrednio. To natychmiast rodzi dwa bardzo trudne pytania, a mianowicie: (1) Czy w ogóle istnieje rzeczywisty stół?, (2) Jeśli tak, to jakiego rodzaju przedmiotem może on być?. Gdy będziemy te pytania rozważać, przyda nam się parę prostych terminów o znaczeniach określonych i jasnych. Nazwijmy „danymi zmysłowymi” rzeczy, które bezpośrednio poznajemy we wrażeniach: rzeczy takie jak barwy, dźwięki, zapachy, twardości, szorstkości i tak dalej. Nazwijmy „wrażeniem” doświadczenie polegające na bezpośrednim uświadomieniu sobie tych rzeczy. Tak więc, ilekroć widzimy pewną barwę, to doznajemy jej wrażenia, ale barwa sama jest daną zmysłową, a nie wrażeniem. Barwa jest tym, co sobie bezpośrednio uświadamiamy, zaś sama ta świadomość jest wrażeniem. Jasne jest, że jeśli możemy cokolwiek o stole wiedzieć, to tylko za pośrednictwem danych zmysłowych – brązowego koloru, podłużnego kształtu, gładkości itd. – które ze stołem kojarzymy; ale z wymienionych wyżej powodów nie możemy powiedzieć, że stół jest danymi zmysłowymi, a nawet że dane te są bezpośrednio własnościami stołu. Powstaje zatem problem relacji danych zmysłowych do rzeczywistego stołu, o ile taka rzecz istnieje. Rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nazwiemy „przedmiotem fizycznym”. A zatem, musimy rozważyć relację danych zmysłowych do przedmiotów fizycznych. Zbiór wszystkich przedmiotów fizycznych nosi miano „materii”. Tak więc nasze dwa pytania można też wyrazić następująco: (1) Czy istnieje coś takiego jak materia? (2) Jeśli tak, to jaka jest jej natura?.
B. Russell, Problemy filozofii, przeł. W. Sady, Warszawa 1995.
Polecenie
W swoim tekście Bertrand Russell zadaje pytanie: Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić?. Zwolennicy sceptycyzmu epistemologicznego udzielają na to pytanie odpowiedzi negatywnej. Spośród wymienionych niżej filozofów wybierz tych, którym można przypisać tezę sceptycyzmu epistemologicznego, a następnie sformułuj tezę przeciwną do sceptycyzmu epistemologicznego.
Filozofowie: Epikur, Sekstus Empiryk, René Descartes, David Hume, August Comte
Przedstawiciele sceptycyzmu epistemologicznego:
Teza przeciwna do sceptycyzmu epistemologicznego:
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
W tej wersji zadania chodzi o tezę przeciwną do sceptycyzmu, a nie o probabilizm.
2. Gdzie szukać?
Przypomnij sobie sceptyka z historii filozofii oraz stanowisko dopuszczające osiągnięcie wiedzy.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Podaj przedstawiciela i pełną tezę przeciwną. Nie ograniczaj odpowiedzi do nazwy kierunku.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Przedstawiciel sceptycyzmu: Sekstus Empiryk, D. Hume Teza przeciwna do sceptycyzmu: Możliwe jest zdobycie wiedzy.
Zasady oceniania
3 pkt – poprawne wskazanie dwóch przedstawicieli sceptycyzmu ORAZ poprawne podanie tezy przeciwnej do sceptycyzmu. 2 pkt – poprawne wskazanie jednego przedstawiciela sceptycyzmu i poprawne podanie tezy przeciwnej do sceptycyzmu ALBO poprawne wskazanie dwóch przedstawicieli sceptycyzmu. 1 pkt – poprawne wskazanie jednego przedstawiciela sceptycyzmu ALBO poprawne podanie tezy przeciwnej do sceptycyzmu. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
W swoim tekście Bertrand Russell zadaje pytanie: Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić?. Zwolennicy sceptycyzmu epistemologicznego udzielają na to pytanie odpowiedzi negatywnej. Spośród wymienionych niżej filozofów wybierz tych, którym można przypisać tezę sceptycyzmu epistemologicznego, a następnie sformułuj tezę przeciwną do sceptycyzmu epistemologicznego. Filozofowie: Epikur, Sekstus Empiryk, René Descartes, David Hume, August Comte Przedstawiciele sceptycyzmu epistemologicznego: Teza przeciwna do sceptycyzmu epistemologicznego:
Co trzeba wiedzieć?
W sporze o pewność poznania odróżnij uznanie możliwości wiedzy pewnej, zawieszenie rozstrzygnięć oraz przyjmowanie twierdzeń jako prawdopodobnych i korygowalnych. Nie każda wątpliwość oznacza odrzucenie wszelkiego poznania.
Wybierz Sekstusa Empiryka i Hume’a.
Teza przeciwna uznaje możliwość uzyskania wiedzy lub rozpoznania prawdy.
Kartezjusz stosuje wątpienie metodycznie, ale szuka i przyjmuje pewny fundament, więc nie pasuje do końcowego sceptycznego stanowiska.
U Hume’a zastrzeżenia dotyczą zwłaszcza wiedzy o faktach; nie oznaczają odrzucenia pewności wszystkich relacji między ideami.
Przykład pełnej odpowiedzi
Przedstawiciel sceptycyzmu: Sekstus Empiryk, D. Hume Teza przeciwna do sceptycyzmu: Możliwe jest zdobycie wiedzy.
Za co są punkty?
3 pkt – poprawne wskazanie dwóch przedstawicieli sceptycyzmu ORAZ poprawne podanie tezy przeciwnej do sceptycyzmu. 2 pkt – poprawne wskazanie jednego przedstawiciela sceptycyzmu i poprawne podanie tezy przeciwnej do sceptycyzmu ALBO poprawne wskazanie dwóch przedstawicieli sceptycyzmu. 1 pkt – poprawne wskazanie jednego przedstawiciela sceptycyzmu ALBO poprawne podanie tezy przeciwnej do sceptycyzmu. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Filozofia analityczna i Szkoła Lwowsko-Warszawska, Sceptycyzm starożytny, Spory epistemologiczne
Dział filozofii: Antropologia, Epistemologia
Pojęcia: sceptycyzm
Filozofowie / autorzy: Auguste Comte, Bertrand Russell, David Hume, Epikur, René Descartes
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 4. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji. I. Filozofia starożytna i średniowieczna 3. Problematyka epistemologiczna w filozofii starożytnej. 2) Zdający rekonstruuje argumenty starożytnych sceptyków przeciwko możliwości poznania prawdy (zwłaszcza ze względności postrzeżeń i regresu w dowodzeniu) i kontrargumenty ich przeciwników. II. Filozofia nowożytna. 1. Problematyka epistemologiczna w filozofii XVII i XVIII w. 3) Zdający rekonstruuje i porównuje epistemologiczne stanowiska empirystów, rekonstruuje wspierające je argumenty ([…] empiryzm D. Hume’a i jego sceptyczne konsekwencje).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-04
Zadanie 5 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Bertrand Russell
Problemy filozofii
Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić? […] W życiu codziennym uważamy za pewne wiele rzeczy, które po dokładniejszym zbadaniu okazują się tak pełne jawnych sprzeczności, że dopiero po głębokim namyśle możemy dowiedzieć się, w co naprawdę mamy prawo wierzyć. Naturalną jest rzeczą, by poszukując pewności, przyjąć za punkt wyjścia nasze teraźniejsze doświadczenia i w pewnym sensie niewątpliwie należy wiedzę wyprowadzać właśnie z nich. […] Aby unaocznić nasze wątpliwości, skoncentrujmy uwagę na tym oto stole. Dla oka jest on prostokątny, brązowy i błyszczący, dla dotyku gładki, zimny i twardy; gdy w niego stukam, wydaje głuchy dźwięk. Każdy, kto ujrzy ten stół, dotknie go i posłyszy, przystanie na ten opis, tak że może się wydawać, iż żadne trudności tu nie powstają; a jednak z chwilą, gdy próbujemy wyrazić to dokładniej, zaczynają się nasze kłopoty. Choć jestem przekonany o tym, że stół „w rzeczywistości” jest cały tego samego koloru, to części odbijające światło wyglądają o wiele jaśniej od innych, a niektóre z nich, z powodu odblasków, wydają się białe. Wiem, że jeśli się poruszę, inne części będą odbijać światło, przez co zmieni się widoczny rozkład barw na stole. Wynika stąd, iż jeśli różni ludzie spojrzą w tej samej chwili na ten stół, to żaden z nich nie zobaczy dokładnie tego samego rozkładu barw, albowiem żaden z nich nie ujrzy go z dokładnie tego samego punktu widzenia, zaś każda zmiana punktu widzenia wywołuje pewną zmianę refleksów świetlnych. […] Na podstawie tego, cośmy stwierdzili, oczywiste jest, że nie istnieje kolor, który zdecydowanie jawi się jako właściwy kolor stołu, a nawet jakiejś szczególnej jego części – wydaje się on mieć różne kolory z różnych punktów widzenia i nie ma powodu, by któryś z nich uważać za bliższy jego rzeczywistej barwie niż pozostałe. A wiemy, że nawet z danego punktu widzenia kolor będzie wyglądał inaczej przy sztucznym świetle […], w ciemności zaś koloru w ogóle nie będzie, choć dla dotyku i słuchu ów stół się nie zmieni. Ten kolor nie jest czymś tkwiącym w stole, zależy natomiast od stołu, widza i sposobu padania światła. Gdy w życiu codziennym mówimy o właściwym kolorze stołu, chodzi nam o ten rodzaj barwy, jaką ujrzy normalny obserwator, ze zwykłego punktu widzenia, w typowych warunkach oświetleniowych. Ale inne barwy, jakie pojawią się w odmiennych warunkach, mają równe prawo do tego, byśmy uważali je za rzeczywiste; a zatem, aby uniknąć stronniczości, zmuszeni jesteśmy odrzucić pogląd, że stół, sam w sobie, ma taki czy inny kolor. […] Nielepiej przedstawia się sprawa z kształtem stołu. Przyzwyczailiśmy się wszyscy do wydawania sądów o „rzeczywistych” kształtach rzeczy, a czynimy to w sposób tak bezrefleksyjny, iż nabieramy przekonania, że naprawdę widzimy rzeczywiste kształty. Faktycznie jednak, o czym nas wszystkich pouczają próby rysowania, kształt danej rzeczy wygląda różnie z różnych punktów widzenia. Jeśli nasz stół jest „naprawdę” prostokątny, to z niemal każdego punktu widzenia będzie wyglądał tak, jakby miał dwa kąty ostre i dwa rozwarte. Jeśli jego strony przeciwne są równoległe, to będą wyglądać tak, jakby zbiegały się w punkcie odległym od patrzącego; jeśli mają równe długości, to będą wyglądać tak, jakby bliższy bok był dłuższy. Zwykle, patrząc na stół, nie zauważamy tego wszystkiego, albowiem doświadczenie nauczyło nas konstruować „rzeczywisty” kształt z kształtów widocznych, a jako ludzi praktycznych interesuje nas właśnie kształt „rzeczywisty”. Ale to nie on jest tym, co widzimy; jest on czymś z tego wyprowadzonym. A kształt tego, co widzimy, zmienia się nieustannie w miarę, jak chodzimy po pokoju. Tak więc i tu wydaje się, że zmysły nie mówią nam, jaki naprawdę jest sam stół, a jedynie, jak on wygląda. […] Tak więc, nie ulega wątpliwości, że rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nie jest tożsamy z tym, czego bezpośrednio doświadczamy za pomocą wzroku, dotyku lub słuchu. Rzeczywistego stołu, jeśli takowy istnieje, w ogóle bezpośrednio nie znamy, musi on być natomiast wnioskiem z tego, co znamy bezpośrednio. To natychmiast rodzi dwa bardzo trudne pytania, a mianowicie: (1) Czy w ogóle istnieje rzeczywisty stół?, (2) Jeśli tak, to jakiego rodzaju przedmiotem może on być?. Gdy będziemy te pytania rozważać, przyda nam się parę prostych terminów o znaczeniach określonych i jasnych. Nazwijmy „danymi zmysłowymi” rzeczy, które bezpośrednio poznajemy we wrażeniach: rzeczy takie jak barwy, dźwięki, zapachy, twardości, szorstkości i tak dalej. Nazwijmy „wrażeniem” doświadczenie polegające na bezpośrednim uświadomieniu sobie tych rzeczy. Tak więc, ilekroć widzimy pewną barwę, to doznajemy jej wrażenia, ale barwa sama jest daną zmysłową, a nie wrażeniem. Barwa jest tym, co sobie bezpośrednio uświadamiamy, zaś sama ta świadomość jest wrażeniem. Jasne jest, że jeśli możemy cokolwiek o stole wiedzieć, to tylko za pośrednictwem danych zmysłowych – brązowego koloru, podłużnego kształtu, gładkości itd. – które ze stołem kojarzymy; ale z wymienionych wyżej powodów nie możemy powiedzieć, że stół jest danymi zmysłowymi, a nawet że dane te są bezpośrednio własnościami stołu. Powstaje zatem problem relacji danych zmysłowych do rzeczywistego stołu, o ile taka rzecz istnieje. Rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nazwiemy „przedmiotem fizycznym”. A zatem, musimy rozważyć relację danych zmysłowych do przedmiotów fizycznych. Zbiór wszystkich przedmiotów fizycznych nosi miano „materii”. Tak więc nasze dwa pytania można też wyrazić następująco: (1) Czy istnieje coś takiego jak materia? (2) Jeśli tak, to jaka jest jej natura?.
B. Russell, Problemy filozofii, przeł. W. Sady, Warszawa 1995.
Polecenie
Uzupełnij brakującą przesłankę tak, aby powstałe wnioskowanie było poprawne formalnie. Rozstrzygnij, czy zrekonstruowane wnioskowanie pojawia się w tekście źródłowym Bertranda Russella. Swoją odpowiedź uzasadnij.
Przesłanka 1.: Jeśli przedmioty fizyczne mają kształt, to mają również barwę.
Przesłanka 2.:
Wniosek: Przedmioty fizyczne nie mają kształtu.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Oznacz posiadanie kształtu przez p, a posiadanie barwy przez q.
2. Gdzie szukać?
Sprawdź, jaka przesłanka wraz z p → q pozwala otrzymać ¬p.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Uzupełnij przesłankę, a potem niezależnie sprawdź, czy Russell rzeczywiście przyjmuje użyte zdania. Poprawność schematu nie dowodzi obecności argumentu w tekście.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Przesłanka 2.: Nieprawda, że przedmioty fizyczne mają barwę. Rozstrzygnięcie: Wnioskowanie o takiej (zrekonstruowanej) postaci nie pojawia się w tekście źródłowym. Przykładowe uzasadnienie: Russell rozważa kwestię kształtu i kwestię barwy osobno (nie przyjmuje więc przesłanki 1. Nie formułuje także tezy o takiej postaci, która pojawia się w konkluzji przywołanego wnioskowania (że przedmioty fizyczne nie mają kształtu).
Zasady oceniania
2 pkt – poprawne uzupełnienie przesłanki ORAZ poprawne rozstrzygnięcie wraz z uzasadnieniem. 1 pkt – poprawne uzupełnienie przesłanki. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Uzupełnij brakującą przesłankę tak, aby powstałe wnioskowanie było poprawne formalnie. Rozstrzygnij, czy zrekonstruowane wnioskowanie pojawia się w tekście źródłowym Bertranda Russella. Swoją odpowiedź uzasadnij. Przesłanka 1.: Jeśli przedmioty fizyczne mają kształt, to mają również barwę. Przesłanka 2.: Wniosek: Przedmioty fizyczne nie mają kształtu.
Co trzeba wiedzieć?
Poprawność formalna oznacza, że nie może być prawdziwości wszystkich przesłanek przy fałszywym wniosku. Poprawność materialna dotyczy prawdziwości przesłanek. Poprawny schemat nie gwarantuje, że przyjęte przesłanki są prawdziwe.
Dodaj: przedmioty fizyczne nie mają barwy.
Schemat p → q, ¬q, zatem ¬p jest formalnie poprawnym modus tollens.
Nie jest jednak argumentem Russella, który nie przyjmuje podanej pierwszej przesłanki i analizuje kształt oraz barwę osobno.
Formalnie poprawny argument można skonstruować z treści, których autor tekstu nie głosi.
Dlaczego ten schemat działa?
Z p → q oraz ¬q otrzymujemy ¬p. Gdyby p było prawdziwe, pierwsza przesłanka wymagałaby prawdziwości q, sprzecznej z ¬q. Nie wolno pomylić tego z wnioskowaniem z ¬p do ¬q: fałszywy poprzednik nie przesądza o następniku.
Przykład pełnej odpowiedzi
Przesłanka 2.: Nieprawda, że przedmioty fizyczne mają barwę. Rozstrzygnięcie: Wnioskowanie o takiej (zrekonstruowanej) postaci nie pojawia się w tekście źródłowym. Przykładowe uzasadnienie: Russell rozważa kwestię kształtu i kwestię barwy osobno (nie przyjmuje więc przesłanki 1. Nie formułuje także tezy o takiej postaci, która pojawia się w konkluzji przywołanego wnioskowania (że przedmioty fizyczne nie mają kształtu).
Za co są punkty?
2 pkt – poprawne uzupełnienie przesłanki ORAZ poprawne rozstrzygnięcie wraz z uzasadnieniem. 1 pkt – poprawne uzupełnienie przesłanki. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Filozofia analityczna i Szkoła Lwowsko-Warszawska, Wnioskowanie i schematy rozumowań
Dział filozofii: Kultura logiczna
Pojęcia: prawda, przesłanki i wniosek, wnioskowanie
Filozofowie / autorzy: Bertrand Russell
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 5. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. […] V. Umiejętności w zakresie analizy i interpretacji tekstów filozoficznych. 1. Zdający rekonstruuje zawarte w tekście problemy, tezy i argumenty 2. Zdający odróżnia zawarte w tekście informacje od opinii, tezy od hipotez, argumenty od kontrargumentów, przesłanki (założenia) od wniosków.
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-05
Zadanie 6 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Bertrand Russell
Problemy filozofii
Czy istnieje na tym świecie jakaś wiedza tak pewna, że żaden rozumny człowiek nie mógłby w nią wątpić? […] W życiu codziennym uważamy za pewne wiele rzeczy, które po dokładniejszym zbadaniu okazują się tak pełne jawnych sprzeczności, że dopiero po głębokim namyśle możemy dowiedzieć się, w co naprawdę mamy prawo wierzyć. Naturalną jest rzeczą, by poszukując pewności, przyjąć za punkt wyjścia nasze teraźniejsze doświadczenia i w pewnym sensie niewątpliwie należy wiedzę wyprowadzać właśnie z nich. […] Aby unaocznić nasze wątpliwości, skoncentrujmy uwagę na tym oto stole. Dla oka jest on prostokątny, brązowy i błyszczący, dla dotyku gładki, zimny i twardy; gdy w niego stukam, wydaje głuchy dźwięk. Każdy, kto ujrzy ten stół, dotknie go i posłyszy, przystanie na ten opis, tak że może się wydawać, iż żadne trudności tu nie powstają; a jednak z chwilą, gdy próbujemy wyrazić to dokładniej, zaczynają się nasze kłopoty. Choć jestem przekonany o tym, że stół „w rzeczywistości” jest cały tego samego koloru, to części odbijające światło wyglądają o wiele jaśniej od innych, a niektóre z nich, z powodu odblasków, wydają się białe. Wiem, że jeśli się poruszę, inne części będą odbijać światło, przez co zmieni się widoczny rozkład barw na stole. Wynika stąd, iż jeśli różni ludzie spojrzą w tej samej chwili na ten stół, to żaden z nich nie zobaczy dokładnie tego samego rozkładu barw, albowiem żaden z nich nie ujrzy go z dokładnie tego samego punktu widzenia, zaś każda zmiana punktu widzenia wywołuje pewną zmianę refleksów świetlnych. […] Na podstawie tego, cośmy stwierdzili, oczywiste jest, że nie istnieje kolor, który zdecydowanie jawi się jako właściwy kolor stołu, a nawet jakiejś szczególnej jego części – wydaje się on mieć różne kolory z różnych punktów widzenia i nie ma powodu, by któryś z nich uważać za bliższy jego rzeczywistej barwie niż pozostałe. A wiemy, że nawet z danego punktu widzenia kolor będzie wyglądał inaczej przy sztucznym świetle […], w ciemności zaś koloru w ogóle nie będzie, choć dla dotyku i słuchu ów stół się nie zmieni. Ten kolor nie jest czymś tkwiącym w stole, zależy natomiast od stołu, widza i sposobu padania światła. Gdy w życiu codziennym mówimy o właściwym kolorze stołu, chodzi nam o ten rodzaj barwy, jaką ujrzy normalny obserwator, ze zwykłego punktu widzenia, w typowych warunkach oświetleniowych. Ale inne barwy, jakie pojawią się w odmiennych warunkach, mają równe prawo do tego, byśmy uważali je za rzeczywiste; a zatem, aby uniknąć stronniczości, zmuszeni jesteśmy odrzucić pogląd, że stół, sam w sobie, ma taki czy inny kolor. […] Nielepiej przedstawia się sprawa z kształtem stołu. Przyzwyczailiśmy się wszyscy do wydawania sądów o „rzeczywistych” kształtach rzeczy, a czynimy to w sposób tak bezrefleksyjny, iż nabieramy przekonania, że naprawdę widzimy rzeczywiste kształty. Faktycznie jednak, o czym nas wszystkich pouczają próby rysowania, kształt danej rzeczy wygląda różnie z różnych punktów widzenia. Jeśli nasz stół jest „naprawdę” prostokątny, to z niemal każdego punktu widzenia będzie wyglądał tak, jakby miał dwa kąty ostre i dwa rozwarte. Jeśli jego strony przeciwne są równoległe, to będą wyglądać tak, jakby zbiegały się w punkcie odległym od patrzącego; jeśli mają równe długości, to będą wyglądać tak, jakby bliższy bok był dłuższy. Zwykle, patrząc na stół, nie zauważamy tego wszystkiego, albowiem doświadczenie nauczyło nas konstruować „rzeczywisty” kształt z kształtów widocznych, a jako ludzi praktycznych interesuje nas właśnie kształt „rzeczywisty”. Ale to nie on jest tym, co widzimy; jest on czymś z tego wyprowadzonym. A kształt tego, co widzimy, zmienia się nieustannie w miarę, jak chodzimy po pokoju. Tak więc i tu wydaje się, że zmysły nie mówią nam, jaki naprawdę jest sam stół, a jedynie, jak on wygląda. […] Tak więc, nie ulega wątpliwości, że rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nie jest tożsamy z tym, czego bezpośrednio doświadczamy za pomocą wzroku, dotyku lub słuchu. Rzeczywistego stołu, jeśli takowy istnieje, w ogóle bezpośrednio nie znamy, musi on być natomiast wnioskiem z tego, co znamy bezpośrednio. To natychmiast rodzi dwa bardzo trudne pytania, a mianowicie: (1) Czy w ogóle istnieje rzeczywisty stół?, (2) Jeśli tak, to jakiego rodzaju przedmiotem może on być?. Gdy będziemy te pytania rozważać, przyda nam się parę prostych terminów o znaczeniach określonych i jasnych. Nazwijmy „danymi zmysłowymi” rzeczy, które bezpośrednio poznajemy we wrażeniach: rzeczy takie jak barwy, dźwięki, zapachy, twardości, szorstkości i tak dalej. Nazwijmy „wrażeniem” doświadczenie polegające na bezpośrednim uświadomieniu sobie tych rzeczy. Tak więc, ilekroć widzimy pewną barwę, to doznajemy jej wrażenia, ale barwa sama jest daną zmysłową, a nie wrażeniem. Barwa jest tym, co sobie bezpośrednio uświadamiamy, zaś sama ta świadomość jest wrażeniem. Jasne jest, że jeśli możemy cokolwiek o stole wiedzieć, to tylko za pośrednictwem danych zmysłowych – brązowego koloru, podłużnego kształtu, gładkości itd. – które ze stołem kojarzymy; ale z wymienionych wyżej powodów nie możemy powiedzieć, że stół jest danymi zmysłowymi, a nawet że dane te są bezpośrednio własnościami stołu. Powstaje zatem problem relacji danych zmysłowych do rzeczywistego stołu, o ile taka rzecz istnieje. Rzeczywisty stół, jeśli takowy istnieje, nazwiemy „przedmiotem fizycznym”. A zatem, musimy rozważyć relację danych zmysłowych do przedmiotów fizycznych. Zbiór wszystkich przedmiotów fizycznych nosi miano „materii”. Tak więc nasze dwa pytania można też wyrazić następująco: (1) Czy istnieje coś takiego jak materia? (2) Jeśli tak, to jaka jest jej natura?.
B. Russell, Problemy filozofii, przeł. W. Sady, Warszawa 1995.
Polecenie
Spośród podanych poniżej filozofów wybierz przedstawiciela wczesnej filozofii analitycznej i przedstaw dwie główne idee jego filozofii.
Filozofowie: Edmund Husserl, Martin Buber, Ludwig Wittgenstein, William James
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Szukaj autora kojarzonego z logiczną strukturą języka i świata.
2. Gdzie szukać?
Przypomnij sobie wczesny etap jego filozofii, a nie późniejszą teorię gier językowych.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Podaj nazwisko i dwie różne idee. Każdą zapisz jako twierdzenie, nie jedynie tytuł dzieła.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Przedstawiciel: Ludwig Wittgenstein Idea 1.: Logiczna struktura idealnego języka odwzorowuje strukturę świata (język odwzorowuje rzeczywistość). Idea 2.: Teza atomizmu logicznego – istnieją atomiczne (atomowe), wzajemnie niezależne stany rzeczy (fakty).
Zasady oceniania
2 pkt – poprawne podanie przedstawiciela oraz dwóch idei jego filozofii. 1 pkt – poprawne podanie przedstawiciela oraz jednej idei jego filozofii. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Spośród podanych poniżej filozofów wybierz przedstawiciela wczesnej filozofii analitycznej i przedstaw dwie główne idee jego filozofii. Filozofowie: Edmund Husserl, Martin Buber, Ludwig Wittgenstein, William James
Co trzeba wiedzieć?
Wczesny Wittgenstein ujmuje zdanie jako obraz możliwego stanu rzeczy. Atomizm logiczny dotyczy podstawowych stanów rzeczy i możliwości ich analizy; nie jest tym samym co późniejsza koncepcja gier językowych.
Wybierz Ludwiga Wittgensteina.
Dwie idee wczesnej filozofii to obrazująca funkcja zdań, których logiczna forma odpowiada możliwościom świata, oraz atomizm logiczny, ujmujący świat przez podstawowe stany rzeczy.
Przykład pełnej odpowiedzi
Przedstawiciel: Ludwig Wittgenstein Idea 1.: Logiczna struktura idealnego języka odwzorowuje strukturę świata (język odwzorowuje rzeczywistość). Idea 2.: Teza atomizmu logicznego – istnieją atomiczne (atomowe), wzajemnie niezależne stany rzeczy (fakty).
Na co uważać?
Nie przedstawiaj teorii gier językowych jako głównej tezy wczesnego okresu: należy do jego późniejszej filozofii.
Za co są punkty?
2 pkt – poprawne podanie przedstawiciela oraz dwóch idei jego filozofii. 1 pkt – poprawne podanie przedstawiciela oraz jednej idei jego filozofii. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Filozofia analityczna i Szkoła Lwowsko-Warszawska
Pojęcia: idee, logika
Filozofowie / autorzy: Bertrand Russell, Edmund Husserl, Ludwig Wittgenstein
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 6. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji. III. Filozofia współczesna. 4) Zdający objaśnia metodę analityczną w filozofii (na przykładach koncepcji Izomorfizmu struktury języka i świata we wczesnej filozofii L. Wittgensteina […]).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-06
Zadanie 7 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Gary Gutting
Foucault
[Przyjmijmy, że według standardowej definicji] autor to po prostu osoba pisząca teksty. Natychmiast jednak dostrzeżemy, że to […] nie jest zadowalająca definicja. Tekst to wszystko, co można zapisać, na przykład lista zakupów, notatki przekazywane podczas lekcji, e-maile do operatora dotyczące rachunków za telefon. Wszyscy je piszemy, ale nie czyni nas to autorami […]. Nasza definicja ma również inne słabości. Człowiek może napisać również tekst „właściwego rodzaju” i nie być jego autorem. Zostanie on bowiem podyktowany albo stworzony z pomocą innej osoby (vide „autobiografie” słynnych gwiazd filmowych) […].
G. Gutting, Foucault, przeł. J. Bednarek, Warszawa 2023
Polecenie
Rozstrzygnij, czy opisana w powyższym tekście wadliwość analizowanej definicji nazwy „autor” podpada pod błąd przesunięcia kategorialnego. Swoją odpowiedź uzasadnij.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
W tym zadaniu sprawdzasz kategorię przedmiotu, a nie tylko szerokość definicji.
2. Gdzie szukać?
Zapytaj, czy wyrażenia po obu stronach definiują osoby, czy też mieszają osoby z czynnościami lub wytworami.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Oceń przesunięcie kategorialne, a uzasadnienie oprzyj na rodzaju obu członów. Odróżnij ten błąd od niezgodności zakresów.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Rozstrzygnięcie: Nie podpada. Uzasadnienie: Definicja nazwy „autor” jako osoby piszącej tekst jest za szeroka: nie każda osoba pisząca tekst jest autorem, ale kategoria, czyli „osoba” dobrana jest poprawnie.
Zasady oceniania
1 pkt – poprawne rozstrzygnięcie oraz uzasadnieniem. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Rozstrzygnij, czy opisana w powyższym tekście wadliwość analizowanej definicji nazwy „autor” podpada pod błąd przesunięcia kategorialnego. Swoją odpowiedź uzasadnij.
Co trzeba wiedzieć?
Definicja adekwatna obejmuje dokładnie zakres definiowanej nazwy. Dla definicji za szerokiej szukaj czegoś, co spełnia objaśnienie, lecz nie jest definiowanym przedmiotem; dla za wąskiej — rzeczywistego przykładu pominiętego przez objaśnienie.
Nie.
Definicja zachowuje właściwą kategorię „osoba”, ale ma zbyt szeroki zakres: pisanie listy zakupów lub przepisywanie cudzego tekstu nie czyni kogoś autorem w rozważanym sensie.
To nieadekwatność, nie przesunięcie kategorialne.
Wyjaśnij różnicę między błędnym zakresem definicji a zaliczeniem przedmiotu do niewłaściwego typu.
Przykład pełnej odpowiedzi
Rozstrzygnięcie: Nie podpada. Uzasadnienie: Definicja nazwy „autor” jako osoby piszącej tekst jest za szeroka: nie każda osoba pisząca tekst jest autorem, ale kategoria, czyli „osoba” dobrana jest poprawnie.
Za co są punkty?
1 pkt – poprawne rozstrzygnięcie oraz uzasadnieniem. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Definicje i ich poprawność, Logiczne wady wypowiedzi
Dział filozofii: Antropologia, Kultura logiczna
Pojęcia: definicja
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 7. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji. IV. Umiejętności logiczne. 6. Zdający objaśnia i wykrywa niektóre typy błędów logicznych występujące w rozumowaniach niesformalizowanych, jak: ekwiwokacja, regres w nieskończoność, błędne koło, przesunięcie kategorialne, non sequitur.
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-07
Zadanie 8 · maj 2026 · Formuła 2015
Polecenie
W swojej koncepcji Arystoteles odróżnia przyjaźń doskonałą od niedoskonałej. Wyjaśnij na czym polega ta różnica. Następnie rozstrzygnij, czy rozróżnienie to funkcjonuje w koncepcji miłości Karola Wojtyły. Swoją odpowiedź uzasadnij.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Oddziel przyjaźń opartą na dobru osoby od tej opartej na korzyści lub przyjemności.
2. Gdzie szukać?
U Wojtyły sprawdź rozróżnienie miłości odnoszącej się do osoby i używania jej jako środka.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Wyjaśnij podział Arystotelesa, następnie oceń jego odpowiednik w koncepcji Wojtyły i uzasadnij relacją do dobra drugiej osoby.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Wyjaśnienie różnicy: Arystoteles uznaje przyjaźń doskonałą za relację między osobami dzielnymi etycznie. Pozostałe postaci przyjaźni – ze względu na korzyść oraz ze względu na przyjemność – nie są przez Stagirytę uznawane za przyjaźń doskonałą (za przyjaźń w ścisłym tego słowa znaczeniu). Rozstrzygnięcie: Tak Uzasadnienie: Wojtyła uznaje przyjaźń doskonałą za jedną z postaci miłości. Relacji opartych na korzyści lub przyjemności nie uznaje za formę miłości, ponieważ miłość – zdaniem Wojtyły – wymaga nieinstrumentalnego traktowania osób, który to warunek nie jest spełniony w relacjach opartych na korzyści lub przyjemności.
Zasady oceniania
2 pkt – wyjaśnienie różnicy oraz trafne rozstrzygnięcie wraz z poprawnym uzasadnieniem. 1 pkt – wyjaśnienie różnicy. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
W swojej koncepcji Arystoteles odróżnia przyjaźń doskonałą od niedoskonałej. Wyjaśnij na czym polega ta różnica. Następnie rozstrzygnij, czy rozróżnienie to funkcjonuje w koncepcji miłości Karola Wojtyły. Swoją odpowiedź uzasadnij.
Przyjaźń doskonała opiera się na cnocie i dobru samego przyjaciela; niedoskonałe formy na korzyści lub przyjemności.
Wojtyła także odróżnia osobową miłość od instrumentalnego korzystania z drugiej osoby.
Relacja nie jest pełną miłością, gdy dobro osoby podporządkowuje się wyłącznie własnemu zyskowi.
Korzyść towarzysząca więzi nie musi jednak automatycznie przekreślać jej bezinteresownej podstawy.
Przykład pełnej odpowiedzi
Wyjaśnienie różnicy: Arystoteles uznaje przyjaźń doskonałą za relację między osobami dzielnymi etycznie. Pozostałe postaci przyjaźni – ze względu na korzyść oraz ze względu na przyjemność – nie są przez Stagirytę uznawane za przyjaźń doskonałą (za przyjaźń w ścisłym tego słowa znaczeniu). Rozstrzygnięcie: Tak Uzasadnienie: Wojtyła uznaje przyjaźń doskonałą za jedną z postaci miłości. Relacji opartych na korzyści lub przyjemności nie uznaje za formę miłości, ponieważ miłość – zdaniem Wojtyły – wymaga nieinstrumentalnego traktowania osób, który to warunek nie jest spełniony w relacjach opartych na korzyści lub przyjemności.
Za co są punkty?
2 pkt – wyjaśnienie różnicy oraz trafne rozstrzygnięcie wraz z poprawnym uzasadnieniem. 1 pkt – wyjaśnienie różnicy. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Arystoteles
Pojęcia: miłość, przyjaźń
Filozofowie / autorzy: Arystoteles
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 8. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji. I. Filozofia starożytna i średniowieczna. 4. Problematyka etyczna w filozofii starożytnej. 3) Zdający prezentuje i porównuje filozoficzne koncepcje miłości, przyjaźni i rozwoju osobowego ([…] arystotelesowska koncepcja celów i typów przyjaźni). III. Filozofia współczesna. 2. Problematyka filozofii człowieka w myśli XX w. 5) analizuje różne formy więzi międzyludzkich: miłość, przyjaźń ([…] K. Wojtyła) i porównuje współczesne koncepcje tych więzi z koncepcjami starożytnymi.
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-08
Zadanie 9 · maj 2026 · Formuła 2015
Polecenie
Zaznacz odpowiedź A albo B oraz rozwinięcie 1, 2 albo 3, aby powstało zdanie prawdziwe.
[A/B] pojmuje wolność jako [1/2/3].
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Rozpatruj nazwisko i rozumienie wolności jako jedną parę.
2. Gdzie szukać?
Porównaj liberalne ograniczanie przymusu z filozofią koniecznego, rozumnego rozwoju dziejów.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Przeczytaj całe uzupełnione zdanie. Sprawdź, czy koncepcja wolności pasuje do wskazanego autora.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
B2
Zasady oceniania
1 pkt – odpowiedź poprawna. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Dlaczego tak, dlaczego nie?
Co trzeba ustalić?
Zaznacz odpowiedź A albo B oraz rozwinięcie 1, 2 albo 3, aby powstało zdanie prawdziwe. [A/B] pojmuje wolność jako [1/2/3].
Co trzeba wiedzieć?
Oddziel wolność działania, wolność wewnętrzną i metafizyczną wolność woli. Brak zewnętrznej przeszkody nie gwarantuje panowania nad impulsami, a istnienie ograniczeń nie rozstrzyga samo sporu o determinizm.
| Wariant / rozstrzygnięcie | Dlaczego? |
|---|---|
| A — nie | Mill wiąże wolność z ochroną jednostki i zasadą niekrzywdzenia, nie z podaną definicją Hegla. |
| B — tak | Heglowi przypisano ujęcie wolności jako uświadomionej konieczności. |
| 1 — nie | Żaden z tych autorów nie definiuje wolności jako uprawnienia wykluczającego absolutnie każdy przymus. |
| 2 — tak | To wymagane w zadaniu heglowskie ujęcie. |
| 3 — nie | „Opium dla ludu” jest określeniem religii w krytyce Marksa, nie definicją wolności. |
Jak połączyć te ustalenia?
Wybierz B2. Hegel wiąże wolność z rozumnym rozpoznaniem konieczności, a nie z dowolnością. Mill nie wyklucza wszelkiego przymusu: dopuszcza ograniczenie swobody dla ochrony innych przed krzywdą. Określenie „opium dla ludu” dotyczy religii w krytyce Marksa i nie stanowi tutaj definicji wolności.
Rozstrzygnięcie i wymagane uzupełnienie
B2
Za co są punkty?
1 pkt – odpowiedź poprawna. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Georg Wilhelm Friedrich Hegel, John Stuart Mill, Spory antropologiczne
Dział filozofii: Antropologia
Pojęcia: wolność woli
Filozofowie / autorzy: Georg Wilhelm Friedrich Hegel, John Stuart Mill
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 9. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymaganie szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji. II. Filozofia nowożytna. 5. Problematyka nowożytnej filozofii dziejów i filozofii polityki po rewolucji francuskiej. 2) Zdający rekonstruuje i porównuje koncepcje historiozoficzne, rekonstruuje wspierające je argumenty ([…] heglowska filozofia dziejów jako postępu samowiedzy Ducha […]).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-09
Zadanie 10 · maj 2026 · Formuła 2015
Polecenie
Władysław Tatarkiewicz w książce O szczęściu napisał że, cechy człowieka „stanowiące o jego szczęściu w znacznej części są wrodzone, należą do jego pierwotnej natury, którą przynosi ze sobą na świat – a koleje życia dają tylko konkretną treść tym jego cechom”. Podaj tezę aprioryzmu w sporze o źródła poznania. Rozstrzygnij, czy przytoczony pogląd Władysława Tatarkiewicza stanowi dobrą rację za przyjęciem aprioryzmu. Uzasadnij swoją odpowiedź.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
W cytacie chodzi o cechy człowieka. W sporze epistemologicznym chodzi o pochodzenie i uzasadnienie poznania.
2. Gdzie szukać?
Zastanów się, czy wrodzony temperament jest tym samym co wrodzone pojęcie lub sąd niezależny od doświadczenia.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Podaj tezę aprioryzmu, oceń przydatność cytatu i uzasadnij ocenę, porównując dokładnie oba rodzaje wrodzoności.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Teza aprioryzmu: Istnieją sądy, których uzasadnienie nie wymaga odwołania do doświadczenia (Ewentualnie: stanowisko w psychologicznej wersji sporu o źródła poznania, uznające istnienie pojęć (lub sądów) wrodzonych jako stałego poznawczego wyposażenia ludzkiego umysłu.) Rozstrzygnięcie: Nie Uzasadnienie: Tatarkiewicz mówi o wrodzonych cechach osobowych, a nie o sądach i sposobach ich uzasadniania.
Zasady oceniania
2 pkt – podanie tezy aprioryzmu ORAZ właściwe rozstrzygnięcie wraz z uzasadnieniem. 1 pkt – podanie tezy aprioryzmu. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Władysław Tatarkiewicz w książce O szczęściu napisał że, cechy człowieka „stanowiące o jego szczęściu w znacznej części są wrodzone, należą do jego pierwotnej natury, którą przynosi ze sobą na świat – a koleje życia dają tylko konkretną treść tym jego cechom”. Podaj tezę aprioryzmu w sporze o źródła poznania. Rozstrzygnij, czy przytoczony pogląd Władysława Tatarkiewicza stanowi dobrą rację za przyjęciem aprioryzmu. Uzasadnij swoją odpowiedź.
Co trzeba wiedzieć?
Aprioryzm uznaje poznanie lub uzasadnienie niezależne od doświadczenia. Wrodzona cecha temperamentu nie jest jeszcze wiedzą, pojęciem ani sądem; argument o usposobieniu nie dowodzi sam istnienia treści poznawczych a priori.
Aprioryzm uznaje poznanie lub uzasadnienie niezależne od doświadczenia.
Cytat o wrodzonych cechach wpływających na szczęście nie uzasadnia tej tezy, bo mówi o osobowości, a nie pojęciach, sądach czy ich prawomocności.
Nawet genetycznie wrodzona skłonność nie jest sama wiedzą a priori.
Przykład pełnej odpowiedzi
Teza aprioryzmu: Istnieją sądy, których uzasadnienie nie wymaga odwołania do doświadczenia (Ewentualnie: stanowisko w psychologicznej wersji sporu o źródła poznania, uznające istnienie pojęć (lub sądów) wrodzonych jako stałego poznawczego wyposażenia ludzkiego umysłu.) Rozstrzygnięcie: Nie Uzasadnienie: Tatarkiewicz mówi o wrodzonych cechach osobowych, a nie o sądach i sposobach ich uzasadniania.
Na co uważać?
Odróżnij psychologiczne wyposażenie człowieka od epistemologicznej podstawy sądu.
Za co są punkty?
2 pkt – podanie tezy aprioryzmu ORAZ właściwe rozstrzygnięcie wraz z uzasadnieniem. 1 pkt – podanie tezy aprioryzmu. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Spory epistemologiczne
Dział filozofii: Epistemologia, Filozofia Boga, Metafizyka
Pojęcia: przyczynowość, szczęście
Filozofowie / autorzy: Władysław Tatarkiewicz
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 10. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji. I. Filozofia starożytna i średniowieczna. 3. Problematyka epistemologiczna w filozofii starożytnej. 1) Zdający rekonstruuje i porównuje główne stanowiska w sporze o źródła poznania i kryteria prawdy, rekonstruuje wspierające je argumenty ([…] aprioryzm Platona i teoria anamnezy […]).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-10
Zadanie 11 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Tomasz z Akwinu
Traktat o Bogu
Wydaje się, że Boga nie ma.
1. Gdyby jedno z przeciwieństw było nieskończone, to drugie uległoby całkowitemu zniszczeniu, a w nazwie 'Bóg' poznaje się, że jest On pewnym nieskończonym dobrem. Gdyby więc Bóg istniał, to nie byłoby żadnego zła. Zło jednak jest w świecie. Zatem Boga nie ma. […] Ale w Księdze Wyjścia (3, 14) dowiadujemy się od Boga: „jam jest, który jest”. Odpowiadam, że to, że Bóg jest, można uzasadnić pięcioma drogami. […]. Trzecia droga wychodząca od tego, co możliwe i tego, co konieczne, jest taka: wśród rzeczy spostrzegamy te, które mogą być i nie być, bo jeżeli spostrzegamy takie, które powstają i giną, to skutkiem tego mogą one być i nie być. Jest niemożliwe, żeby takie rzeczy istniały zawsze, ponieważ zdarza się, że to, co może być, nie jest. Jeśli więc wszystkie rzeczy mogą nie istnieć, to kiedyś nie było żadnej z tych rzeczy. Jeśli to prawda, to i teraz nie byłoby niczego, ponieważ to, co nie istnieje, zaczyna istnieć tylko dzięki czemuś, co istnieje. Gdyby nic nie istniało, to nic nie mogłoby zacząć istnieć i, co za tym idzie, nic by nie istniało, co jest jawnie fałszywe. Nie wszystkie zatem byty są tylko możliwe, lecz musi istnieć wśród rzeczy coś koniecznego. Z kolei wszystko, co jest konieczne, albo czerpie skądś przyczynę swojej konieczności, albo nie. Nie jest zatem możliwe postępowanie w nieskończoność w szeregu bytów koniecznych, które mają przyczynę swojej konieczności, tak jak nie jest to możliwe w szeregu przyczyn sprawczych, co zostało udowodnione […]. Dlatego trzeba koniecznie przyjąć coś, co jest konieczne samo przez się i nie ma przyczyny swojej konieczności, ale jest przyczyną konieczności dla innych, i to wszyscy nazywają Bogiem.
Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu, Summa teologii; kwestie 1–26, Kraków 1999
Polecenie
Określ punkt wyjścia, czyli główną przesłankę oraz punkt dojścia, czyli wniosek rozumowania, które w tekście określone zostały jako „trzecia droga”.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
W trzeciej drodze szukaj cechy rzeczy, od której rozpoczyna się argument.
2. Gdzie szukać?
Rozróżnij przygodność rzeczy doświadczanych i konieczność bytu wskazanego jako wyjaśnienie.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Zapisz osobno główną przesłankę i ostateczny wniosek. Nie zamieniaj punktu wyjścia z wnioskiem pośrednim.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Punkt wyjścia: Wśród rzeczy spostrzeganych żadna nie istnieje w sposób konieczny.
Punkt dojścia (wniosek): Bóg istnieje.
Zasady oceniania
2 pkt – poprawne podanie punktu wyjścia ORAZ punktu dojścia. 1 pkt – poprawne podanie punktu wyjścia ALBO punktu dojścia . 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Określ punkt wyjścia, czyli główną przesłankę oraz punkt dojścia, czyli wniosek rozumowania, które w tekście określone zostały jako „trzecia droga”.
Co trzeba wiedzieć?
Byt przygodny to taki, którego istnienie nie jest konieczne. W trzeciej drodze Tomasza trzeba rozdzielić obserwację przygodności rzeczy od wniosku o koniecznej podstawie ich istnienia.
Punktem wyjścia jest występowanie rzeczy przygodnych, które powstają i giną, a więc mogą nie istnieć.
Tomasz przechodzi od nich do potrzeby bytu koniecznego, którego konieczność nie pochodzi od innego.
Wniosek: istnieje taki byt, nazywany Bogiem.
Przygodność i konieczność
Byt przygodny może nie istnieć, a byt konieczny nie czerpie swej konieczności z innego. Rekonstruując drogę, wskaż obserwowany punkt wyjścia i postulowaną podstawę. Nie zamieniaj tego automatycznie w opowieść o pierwszym zdarzeniu w czasie.
Jak skontrolować wynik?
Sprawdź, czy da się przyjąć wszystkie przesłanki, a zarazem odrzucić wniosek. Jeżeli jest to możliwe bez sprzeczności, nie ma wynikania dedukcyjnego. Nie wystarczy, że wniosek wydaje się prawdopodobny lub jest faktycznie prawdziwy.
Przykład pełnej odpowiedzi
Punkt wyjścia: Wśród rzeczy spostrzeganych żadna nie istnieje w sposób konieczny. Punkt dojścia (wniosek): Bóg istnieje.
Na co uważać?
Nie rozszerzaj przesłanki na twierdzenie, że z góry wszystkie możliwe byty są przygodne.
Za co są punkty?
2 pkt – poprawne podanie punktu wyjścia ORAZ punktu dojścia. 1 pkt – poprawne podanie punktu wyjścia ALBO punktu dojścia . 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Istnienie i natura Boga, Św. Tomasz z Akwinu
Dział filozofii: Kultura logiczna
Pojęcia: Bóg i Absolut, przesłanki i wniosek, wnioskowanie
Filozofowie / autorzy: Tomasz z Akwinu
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 11. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymagania szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. I. Filozofia starożytna i średniowieczna. 8. Wybrane zagadnienia i kontrowersje filozoficzne w myśli chrześcijańskiego średniowiecza. 2) Zdający prezentuje i porównuje najważniejsze dowody na istnienie Boga ([…] wybrane z pięciu dróg św. Tomasza); rekonstruuje przykładowe argumenty przeciwko nim. 4) Zdający przeprowadza analizę i interpretację co najmniej jednego z następujących tekstów: b) św. Tomasz, Suma teologii (fragment).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-11
Zadanie 12 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Tomasz z Akwinu
Traktat o Bogu
Wydaje się, że Boga nie ma.
1. Gdyby jedno z przeciwieństw było nieskończone, to drugie uległoby całkowitemu zniszczeniu, a w nazwie 'Bóg' poznaje się, że jest On pewnym nieskończonym dobrem. Gdyby więc Bóg istniał, to nie byłoby żadnego zła. Zło jednak jest w świecie. Zatem Boga nie ma. […] Ale w Księdze Wyjścia (3, 14) dowiadujemy się od Boga: „jam jest, który jest”. Odpowiadam, że to, że Bóg jest, można uzasadnić pięcioma drogami. […]. Trzecia droga wychodząca od tego, co możliwe i tego, co konieczne, jest taka: wśród rzeczy spostrzegamy te, które mogą być i nie być, bo jeżeli spostrzegamy takie, które powstają i giną, to skutkiem tego mogą one być i nie być. Jest niemożliwe, żeby takie rzeczy istniały zawsze, ponieważ zdarza się, że to, co może być, nie jest. Jeśli więc wszystkie rzeczy mogą nie istnieć, to kiedyś nie było żadnej z tych rzeczy. Jeśli to prawda, to i teraz nie byłoby niczego, ponieważ to, co nie istnieje, zaczyna istnieć tylko dzięki czemuś, co istnieje. Gdyby nic nie istniało, to nic nie mogłoby zacząć istnieć i, co za tym idzie, nic by nie istniało, co jest jawnie fałszywe. Nie wszystkie zatem byty są tylko możliwe, lecz musi istnieć wśród rzeczy coś koniecznego. Z kolei wszystko, co jest konieczne, albo czerpie skądś przyczynę swojej konieczności, albo nie. Nie jest zatem możliwe postępowanie w nieskończoność w szeregu bytów koniecznych, które mają przyczynę swojej konieczności, tak jak nie jest to możliwe w szeregu przyczyn sprawczych, co zostało udowodnione […]. Dlatego trzeba koniecznie przyjąć coś, co jest konieczne samo przez się i nie ma przyczyny swojej konieczności, ale jest przyczyną konieczności dla innych, i to wszyscy nazywają Bogiem.
Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu, Summa teologii; kwestie 1–26, Kraków 1999
Polecenie
Sformułuj tezę sprzeczną z wnioskiem „pięciu dróg” św. Tomasza z Akwinu. Rozstrzygnij, czy tezę tę podzielał René Descartes.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Najpierw sformułuj wspólny wniosek pięciu dróg i jego negację.
2. Gdzie szukać?
Przypomnij sobie, czy Kartezjusz przyjmuje istnienie Boga, niezależnie od odmiennego rodzaju dowodu.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Podaj tezę sprzeczną i ocenę poglądu Kartezjusza. Nie wnioskuj o sprzeczności poglądów z różnicy metod argumentacji.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Teza sprzeczna z wnioskiem „pięciu dróg”: Bóg nie istnieje. Rozstrzygnięcie: Nie podziela.
Zasady oceniania
1 pkt – podanie poprawnej tezy oraz rozstrzygnięcia. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Sformułuj tezę sprzeczną z wnioskiem „pięciu dróg” św. Tomasza z Akwinu. Rozstrzygnij, czy tezę tę podzielał René Descartes.
Teza sprzeczna brzmi: Bóg nie istnieje.
Kartezjusz jej nie podziela, ponieważ sam przedstawia argumenty na rzecz istnienia Boga.
Nie odpowiadaj agnostycyzmem, który zawiesza rozstrzygnięcie zamiast negować istnienie.
Odmienny sposób dowodzenia u Tomasza i Kartezjusza nie oznacza przeciwieństwa ich końcowych tez.
Przykład pełnej odpowiedzi
Teza sprzeczna z wnioskiem „pięciu dróg”: Bóg nie istnieje. Rozstrzygnięcie: Nie podziela.
Za co są punkty?
1 pkt – podanie poprawnej tezy oraz rozstrzygnięcia. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Istnienie i natura Boga, René Descartes (Kartezjusz), Św. Tomasz z Akwinu
Pojęcia: Bóg i Absolut
Filozofowie / autorzy: René Descartes
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 12. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymaganie szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. I. Filozofia starożytna i średniowieczna. 8. Wybrane zagadnienia i kontrowersje filozoficzne w myśli chrześcijańskiego średniowiecza. 2) Zdający prezentuje i porównuje najważniejsze dowody na istnienie Boga ([…] wybrane z pięciu dróg św. Tomasza); rekonstruuje przykładowe argumenty przeciwko nim. 4) Zdający przeprowadza analizę i interpretację co najmniej jednego z następujących tekstów: b) św. Tomasz, Suma teologii (fragment).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-12
Zadanie 13 · maj 2026 · Formuła 2015
Pokaż tekst źródłowy Tomasz z Akwinu
Traktat o Bogu
Wydaje się, że Boga nie ma.
1. Gdyby jedno z przeciwieństw było nieskończone, to drugie uległoby całkowitemu zniszczeniu, a w nazwie 'Bóg' poznaje się, że jest On pewnym nieskończonym dobrem. Gdyby więc Bóg istniał, to nie byłoby żadnego zła. Zło jednak jest w świecie. Zatem Boga nie ma. […] Ale w Księdze Wyjścia (3, 14) dowiadujemy się od Boga: „jam jest, który jest”. Odpowiadam, że to, że Bóg jest, można uzasadnić pięcioma drogami. […]. Trzecia droga wychodząca od tego, co możliwe i tego, co konieczne, jest taka: wśród rzeczy spostrzegamy te, które mogą być i nie być, bo jeżeli spostrzegamy takie, które powstają i giną, to skutkiem tego mogą one być i nie być. Jest niemożliwe, żeby takie rzeczy istniały zawsze, ponieważ zdarza się, że to, co może być, nie jest. Jeśli więc wszystkie rzeczy mogą nie istnieć, to kiedyś nie było żadnej z tych rzeczy. Jeśli to prawda, to i teraz nie byłoby niczego, ponieważ to, co nie istnieje, zaczyna istnieć tylko dzięki czemuś, co istnieje. Gdyby nic nie istniało, to nic nie mogłoby zacząć istnieć i, co za tym idzie, nic by nie istniało, co jest jawnie fałszywe. Nie wszystkie zatem byty są tylko możliwe, lecz musi istnieć wśród rzeczy coś koniecznego. Z kolei wszystko, co jest konieczne, albo czerpie skądś przyczynę swojej konieczności, albo nie. Nie jest zatem możliwe postępowanie w nieskończoność w szeregu bytów koniecznych, które mają przyczynę swojej konieczności, tak jak nie jest to możliwe w szeregu przyczyn sprawczych, co zostało udowodnione […]. Dlatego trzeba koniecznie przyjąć coś, co jest konieczne samo przez się i nie ma przyczyny swojej konieczności, ale jest przyczyną konieczności dla innych, i to wszyscy nazywają Bogiem.
Tomasz z Akwinu, Traktat o Bogu, Summa teologii; kwestie 1–26, Kraków 1999
Polecenie
Przedstaw koncepcję zła w filozofii św. Augustyna z Hippony. Następnie, korzystając z tego rozumienia, przedstaw krytykę wnioskowania zaprezentowanego w pierwszym akapicie tekstu źródłowego.
Twoja odpowiedź
Podpowiedź
Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.
1. Od czego zacząć?
Sprawdź, czy Augustyn traktuje zło jak osobny stworzony byt.
2. Gdzie szukać?
Przypomnij sobie rozumienie braku oraz rolę niewłaściwego użycia wolności.
3. Jak zbudować odpowiedź?
Wyjaśnij koncepcję zła, następnie pokaż, które założenie argumentu przeciw Bogu przestaje w jej świetle obowiązywać.
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Koncepcja zła w filozofii Augustyna: Zło jest brakiem dobra. Krytyka wnioskowania: Istnienie zła na świecie nie przeczy istnieniu Boga, ponieważ zło w sensie ścisłym jest niebytem – nie zostało stworzone przez Boga. Źródłem zła jest albo człowiek, albo ma ono przyczyny naturalne (zło jako brak dobra w bycie).
Zasady oceniania
2 pkt – podanie poprawnej koncepcji zła oraz krytyki wnioskowania. 1 pkt – podanie poprawnej koncepcji zła. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Wytłumacz
Krok po kroku
Co trzeba ustalić?
Przedstaw koncepcję zła w filozofii św. Augustyna z Hippony. Następnie, korzystając z tego rozumienia, przedstaw krytykę wnioskowania zaprezentowanego w pierwszym akapicie tekstu źródłowego.
Co trzeba wiedzieć?
Augustyńskie rozumienie zła jako braku dobra nie uznaje go za osobną substancję stworzoną przez Boga. Przy ocenie argumentu należy odróżnić istnienie rzeczy niedoskonałej od istnienia samodzielnego bytu zwanego złem.
Augustyn rozumie zło jako brak należnego dobra, nie niezależną substancję rywalizującą z Bogiem.
Krytyka argumentu wskazuje więc, że doskonały Bóg nie musi tworzyć dodatniego „bytu zła”; braki mogą wiązać się ze skończonością stworzeń lub niewłaściwym użyciem wolności.
Nie oznacza to zaprzeczenia realności cierpienia.
Wyjaśnij, dlaczego założenie o dwóch równorzędnych przeciwieństwach jest kwestionowane.
Jak skontrolować wynik?
Sprawdź, czy da się przyjąć wszystkie przesłanki, a zarazem odrzucić wniosek. Jeżeli jest to możliwe bez sprzeczności, nie ma wynikania dedukcyjnego. Nie wystarczy, że wniosek wydaje się prawdopodobny lub jest faktycznie prawdziwy.
Przykład pełnej odpowiedzi
Koncepcja zła w filozofii Augustyna: Zło jest brakiem dobra. Krytyka wnioskowania: Istnienie zła na świecie nie przeczy istnieniu Boga, ponieważ zło w sensie ścisłym jest niebytem – nie zostało stworzone przez Boga. Źródłem zła jest albo człowiek, albo ma ono przyczyny naturalne (zło jako brak dobra w bycie).
Za co są punkty?
2 pkt – podanie poprawnej koncepcji zła oraz krytyki wnioskowania. 1 pkt – podanie poprawnej koncepcji zła. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi.
Informacje i źródła zadania
Tematy: Błędy w rozumowaniach, Istnienie i natura Boga, Początki teologii filozoficznej i św. Augustyn
Dział filozofii: Kultura logiczna
Pojęcia: Bóg i Absolut, dobro i zło, wnioskowanie
Filozofowie / autorzy: Augustyn
Wymagania CKE: Wymagania przytoczone w kluczu CKE: 2026, Formuła 2015, zadanie 13. Zachowano numerację i brzmienie właściwe temu arkuszowi. Wymaganie ogólne Wymaganie szczegółowe III. Analiza i interpretacja tekstów filozoficznych. I. Filozofia starożytna i średniowieczna. 7. Wybrane zagadnienia związane z recepcją myśli antycznej. 1) Zdający przedstawia związek filozofii św. Augustyna z platonizmem i neoplatonizmem, prezentując różnice między nimi wynikające z chrześcijańskiego charakteru myśli augustyńskiej (różnica między emanacją a stworzeniem z niczego, różnica między anamnezą i iluminacją, kwestia zła i łaski).
ID zadania: FIL-2026-MAJ-F15-13