Materiał do zadania 10
Przeczytaj poniższy fragment utworu literackiego. Molier Skąpiec
HARPAGON
Pragnę dziś wieczór jeszcze wydać ją za mąż za statecznego i bogatego człowieka; […] taką sposobność trzeba w lot chwytać po prostu. Sprawa ta przedstawia dla mnie korzyść, której w innych warunkach nie mógłbym się spodziewać: godzi się ją wziąć bez posagu.
WALERY
Bez posagu?
HARPAGON
Tak. […] Pewno, że to stanowi dla mnie oszczędność wcale pokaźną.
WALERY
Oczywiście; nie można zaprzeczyć. Prawda, iż córka mogłaby nadmienić, że małżeństwo jest sprawą ważniejszą, niżby się zdawało; że chodzi tu o szczęście lub niedolę całego życia; że zobowiązanie, które ma trwać aż do zgonu, należy zaciągnąć z największą ostrożnością...
HARPAGON
Bez posagu! […]
WALERY
Tak, na to nie ma odpowiedzi; wiadomo. Któż, u diaska, mógłby się spodziewać! Istnieją wprawdzie ojcowie, którzy by woleli raczej liczyć się z chęciami córki niż z takim wydatkiem; którzy by nie chcieli poświęcić jej szczęścia dla swojej korzyści i którzy ponad wszystko inne stawiają w małżeństwie słodką, wzajemną sympatię, ową rękojmię1 czci, spokoju i szczęścia; słowem...
HARPAGON
Bez posagu!
WALERY
To prawda; to zamyka usta. Bez posagu! Jak się tu oprzeć takiemu argumentowi?
Przypisy i opis źródła
- Rękojmia – gwarancja.
Molier, Skąpiec, tłum. Tadeusz Żeleński (Boy), Łódź 1982.
Autor i źródło materiału
Arkusz CKE, strona PDF 12
Materiał z arkusza CKE; zachowano oznaczenia autorów i źródeł. Nie nadano nowej licencji.