Tekst źródłowy
Immanuel Kant — Tekst(y) źródłowy(e) przed pierwszym zadaniem
Immanuel Kant
Uzasadnienie metafizyki moralności
Nigdzie w świecie, ani nawet w ogóle poza jego obrębem, niepodobna sobie pomyśleć
żadnej rzeczy, którą bez ograniczenia można by uważać za dobrą, oprócz jedynie dobrej woli.
Rozsądek, dowcip, władza sądzenia […] albo odwaga, stanowczość, stałość w postanowieniu
[…] są bez wątpienia pod niejednym względem dobre i pożądane, mogą jednak stać się także
nadzwyczaj złe i szkodliwe, jeżeli nie jest dobrą wola, która ma z tych darów przyrody robić
użytek […].
Aby rozwinąć pojęcie woli, […] woli dobrej bez względu na dalszy cel, takiej, jaka mieści
się już w naturalnym zdrowym rozsądku i wymaga nie tyle nauczania, ile raczej tylko
oświecenia, pojęcie, stojące zawsze na czele oceny całej wartości naszych czynów i stanowiące
warunek wszystkiego innego, zajmijmy się pojęciem obowiązku, zawierającym w sobie pojęcie
dobrej woli, chociaż z pewnymi subiektywnymi ograniczeniami i przeszkodami, które jej
jednak nie ukrywają i nie zmieniają nie do poznania, ale raczej przez kontrast podnoszą [jej
znaczenie] i w tym jaśniejszym świetle ją przedstawiają.
Pomijam tutaj wszelkie postępki, które poznajemy już jako przeciwne obowiązkowi,
chociaż mogą być pożyteczne w tym lub owym celu; albowiem odnośnie do nich nie powstaje
zgoła pytanie, czy dokonały się z obowiązku, ponieważ mu się nawet sprzeciwiają. Pomijam
również te postępki, które są zgodne z obowiązkiem, do których jednak człowiek nie ma
bezpośrednio żadnej skłonności, a które jednak wykonuje, ponieważ pcha go do nich inna
skłonność. Tutaj bowiem da się łatwo rozróżnić, czy postępku zgodnego z obowiązkiem
dokonano z obowiązku, czy w samolubnym celu. […] Rzeczywiście odpowiada np. wymogom
obowiązku, żeby kupiec nie sprzedawał za drogo towaru niedoświadczonemu kupującemu,
i tam, gdzie ruch jest ożywiony, nie czyni też tego przezorny kupiec, lecz wobec każdego
trzyma się ustalonej, powszechnej ceny, tak że dziecko może u niego kupić równie dobrze jak
każdy inny. Znajdziemy więc u niego rzetelną obsługę; wszakże to wcale jeszcze nie wystarcza,
żeby mniemać, iż kupiec postąpił tak z obowiązku i na podstawie zasad rzetelności; wymagała
tego jego korzyść. Żeby natomiast miał ponadto jeszcze taką bezpośrednią skłonność do
kupujących, by niby z miłości nie dać komuś pierwszeństwa przed innymi, sprzedając mu po
niższej cenie – tego nie można tu przypuścić. A więc nie postąpił tak ani z obowiązku, ani
z bezpośredniej skłonności, lecz tylko dla własnej korzyści.
Natomiast zachowywanie swego życia jest obowiązkiem, a ponadto każdy człowiek ma
jeszcze do tego bezpośrednią skłonność. Ale przesadna troskliwość, z jaką olbrzymia większość
ludzi o to się stara, nie posiada jeszcze z tego powodu wartości wewnętrznej [...]. Utrzymują
oni życie swoje wprawdzie zgodnie z obowiązkiem, ale nie z obowiązku. Natomiast jeżeli komuś
niepowodzenia i beznadziejna zgryzota odebrały zupełnie chęć do życia, jeżeli człowiek […]
życzy sobie śmierci, a jednak życie swoje zachowuje, […] nie ze skłonności lub z bojaźni, ale
z obowiązku: wtedy dopiero maksyma jego ma treść moralną.
Być dobroczynnym, gdzie tylko można, jest obowiązkiem, a prócz tego istnieją niektóre
dusze tak skłonne do współczucia, że nawet bez jakiejkolwiek innej pobudki próżności lub
egoizmu znajdują upodobanie wewnętrzne w szerzeniu radości w swym otoczeniu,
a zadowolenie bliźnich, o ile jest ich dziełem, może im sprawiać przyjemność. Twierdzę
jednakowoż, że w tym wypadku postępek tego rodzaju, najbardziej nawet zgodny
z obowiązkiem i miły, nie ma przecież prawdziwej wartości moralnej […] – zasługuje na
pochwałę i zachętę, ale nie na wielki szacunek; odpowiedniej maksymie brak bowiem treści
moralnej, mianowicie wykonywania takich czynów nie ze skłonności, lecz z obowiązku.
Przypuśćmy więc, że ów przyjaciel ludzkości byłby przybity własną zgryzotą, która gasi
wszelki udział w losie drugich; miałby on zawsze jeszcze możność czynienia dobrze innym,
doznającym biedy, ale cudza bieda nie wzruszałaby go, ponieważ dostatecznie byłby zajęty
własną. I choć nie pobudza go do tego żadna skłonność, wyrywa się jednak z tej zabijającej
nieczułości i dokonuje czynu bez jakiejkolwiek skłonności, li tylko z obowiązku; wtedy dopiero
czyn ten posiada swą prawdziwą wartość moralną. [...]
Tak też należy bez wątpienia rozumieć miejsca Pisma Świętego, które nakazują kochać
bliźniego, nawet naszego wroga. Albowiem miłości ze skłonności nie można nakazać; ale
czynienie dobrze z obowiązku, jakkolwiek nie popycha do tego żadna skłonność, a nawet
przyrodzony i niepokonany wstręt temu się opiera, jest praktyczną a nie patologiczną miłością,
tkwiącą w woli a nie w pociągu uczucia, […] i tylko taka miłość może być przedmiotem nakazu.
Immanuel Kant, Uzasadnienie metafizyki moralności, Warszawa 2002, s. 18–28.
Zobacz cytowanie w arkuszu
Polecenie
a) Na podstawie pierwszego akapitu tekstu Immanuela Kanta wyjaśnij, co to znaczy, że
dana rzecz jest dobra w sposób ograniczony.
b) Podaj własny przykład rzeczy, która jest dobra w sposób ograniczony (zgodnie
z rozumieniem Immanuela Kanta).
Informacje o zadaniu
Filozofowie / autorzy: Immanuel Kant
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Dana rzecz jest dobra w sposób ograniczony (jest ograniczonym dobrem), gdy jest dobra tylko
w określonych okolicznościach (w innych okolicznościach mogłaby nie być dobra). Posłużenie
się skalpelem będzie na ogół czymś dobrym – np. w przypadku właściwie przeprowadzonego
zabiegu chirurgicznego. Można jednak posłużyć się skalpelem w niewłaściwy sposób – np.
wykorzystując go do przeprowadzenie jednoznacznie nieetycznych eksperymentów
medycznych.
b)
I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie
zawartych w nich informacji [...].
Zdający rozpoznaje i rozumie problemy
[…] filozoficzne.
II. Tworzenie wypowiedzi.
Zdający prawidłowo posługuje się
pojęciami filozoficznymi.
II. 4. Problematyka etyczna w filozofii
nowożytnej. Zdający:
1) rekonstruuje i porównuje koncepcje
moralnej oceny czynów, rekonstruuje
wspierające je argumenty (... kantowska
etyka obowiązku ….);
3) przeprowadza analizę i interpretację co
najmniej jednego z następujących tekstów:
a) I. Kant, Uzasadnienie metafizyki
moralności (fragment).
Schemat punktowania
1 p.– za podanie właściwego przykładu.
0 p.– brak przykładu lub przykład niewłaściwy.
Rozwiązanie
Przykład: skalpel, zabieg chirurgiczny...
Zasady oceniania
1 p. – za poprawną odpowiedź.
0 p. – za odpowiedź błędną lub brak odpowiedzi.
Przykładowa odpowiedź
Dana rzecz jest dobra w sposób ograniczony (jest ograniczonym dobrem), gdy jest dobra tylko
w określonych okolicznościach (w innych okolicznościach mogłaby nie być dobra). Posłużenie
się skalpelem będzie na ogół czymś dobrym – np. w przypadku właściwie przeprowadzonego
zabiegu chirurgicznego. Można jednak posłużyć się skalpelem w niewłaściwy sposób – np.
wykorzystując go do przeprowadzenie jednoznacznie nieetycznych eksperymentów
medycznych.
b)
I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie
zawartych w nich informacji [...].
Zdający rozpoznaje i rozumie problemy
[…] filozoficzne.
II. Tworzenie wypowiedzi.
Zdający prawidłowo posługuje się
pojęciami filozoficznymi.
II. 4. Problematyka etyczna w filozofii
nowożytnej. Zdający:
1) rekonstruuje i porównuje koncepcje
moralnej oceny czynów, rekonstruuje
wspierające je argumenty (... kantowska
etyka obowiązku ….);
3) przeprowadza anali