Zadanie 3 — grudzień 2022 — Formuła 2023

Formuła 2023podstawowyJęzyk polski w użyciu1 pkt
Tekst A

Justyna Olko
Różnorodność językowa a bioróżnorodność

Okazuje się, że lokalne języki to klucz do zachowania równowagi całej planety. Badacze od dość dawna przypuszczali, że istnieje silny związek między bioróżnorodnością a różnorodnością kulturową, jednak dopiero niedawno udało się to bezspornie potwierdzić, biorąc pod uwagę szczegółowe dane dotyczące całego globu. Okazuje się, że większość ludzi należących do kultur lokalnych mówiących często zagrożonymi językami zamieszkuje najbogatsze pod względem biologicznym miejsca naszej planety – regiony kluczowe dla ponad 7 mld mieszkańców Ziemi. Staje się coraz bardziej jasne, że aby ratować zagrożone języki, musimy zwielokrotnić wysiłki zmierzające do ocalenia rezerwuarów bioróżnorodności i stref dzikiej przyrody eksploatowanych ze względu na krótkowzroczną politykę ekonomiczną, nastawioną na szybki zysk. Obecnie te obszary stanowią schronienie dla około 67% wszystkich gatunków roślin i 50% kręgowców. Tymczasem rezerwuary bioróżnorodności zajmują zaledwie 2,3% powierzchni lądowej Ziemi. Co istotne, ponad 3200 języków świata przetrwało w 35 rezerwuarach bioróżnorodności, takich jak zachodnia Afryka, wschodnia Melanezja czy Mezoameryka, z których każdy ma ponad 250 języków. Ponad 1600 językami mówi się w pięciu strefach dzikiej przyrody, do których zalicza się m.in. Nową Gwineę z jej 972 językami. Oznacza to, że prawie 70% języków świata istnieje tylko na tych obszarach największej bioróżnorodności. Podobnie jak gatunki zwierząt i roślin, większość tych języków jest zagrożona wymarciem. Posługują się nimi grupy lokalne, których przetrwanie i dzienne potrzeby nadal ściśle zależą od miejscowych ekosystemów. Przyczyny współwystępowania językowej i biologicznej różnorodności są bez wątpienia złożone, jednak ich korelacja wskazuje na istotną zależność funkcjonalną, która powinna stać się przedmiotem interdyscyplinarnych badań.

Wiele wskazuje na to, że to tradycyjne ekonomie lokalne umożliwiają zachowanie wysokiej bioróżnorodności, są z nią kompatybilne. Przykładowo: tubylcze ziemie zajmujące 1/5 brazylijskiej Amazonii stanowią obecnie najbardziej skuteczną barierę przed wylesieniem, czyli przed główną przyczyną zaniku bioróżnorodności na tym kluczowym obszarze. Należy zatem wziąć pod uwagę zdolność tradycyjnych społeczności do kształtowania zrównoważonych relacji ze środowiskiem, które zamieszkują. Zachowanie tej równowagi może okazać się niemożliwe bez zachowania lokalnych języków i kultur, w których są zawarte praktyczna wiedza o otoczeniu oraz strategie oddziaływania pomiędzy ludźmi a środowiskiem, pozyskiwania i wykorzystywania naturalnych zasobów oraz współistnienia z innymi grupami ludzkimi i światem zwierząt. I odwrotnie: społeczności muszą mieć zapewniony stabilny, zrównoważony rozwój, żeby zachować swe języki.

Wskazywano w badaniach, że to zachowania ekologiczne grup ludzkich doprowadziły do wykształcenia się dużego zróżnicowania językowego na obszarach o dużej różnorodności biologicznej w efekcie izolacji geograficznej grup i bogactwa zasobów naturalnych – na takich obszarach istnieje bowiem mniejsze ryzyko ekologiczne, a współzawodnictwo i wymuszona komunikacja są słabsze.

Przypisy i opis źródła

Na podstawie: Justyna Olko, Zagrożone języki – wyzwania nauki zaangażowanej. Wykład inauguracyjny wygłoszony na Uniwersytecie Warszawskim, [w:] Instytut Problemów Współczesnej Cywilizacji im. Marka Dietricha, Wykłady inaugurujące rok akademicki 2015/2016, Warszawa 2016.

Tekst B

Katarzyna Kutyłowska
Europa wielojęzyczna

Analiza dokumentów dotyczących polityki językowej w Europie pozwala zobaczyć, że na pierwszy plan wysuwa się – niespotykane w innych organizacjach – przekonanie o wielojęzyczności obywateli UE jako fundamencie do zbudowania prawdziwie zjednoczonej Europy. Wydawać by się mogło, że mnogość kultur, religii oraz różne doświadczenia historyczne państw członkowskich nie służą wytworzeniu w Europejczykach poczucia jedności i tożsamości europejskiej. Ta różnorodność jest bardzo widoczna na poziomie językowym, aczkolwiek Europa nie jest wcale kontynentem najbardziej zróżnicowanym językowo, pod tym względem przewyższają ją znacznie Afryka czy Azja. Języki używane w Europie stanowią jedynie 3% wszystkich żywych języków świata.

W przypadku Azji czy Afryki bogactwo językowe jest szczególnie widoczne w strefie kontaktów nieformalnych, natomiast znacznie mniejsze w przypadku komunikacji w strefie publicznej, np. administracji czy biznesie. W Europie dominująca rola języków rodzimych widoczna jest we wszystkich sferach życia. Tym, co czyni Europę wyjątkową pod względem języków, jest fakt, że była ona pierwszym kontynentem, na którym ukształtowały się tradycje piśmiennicze. Powstałe dokumenty, a potem – utwory literackie, miały moc scalania narodów. Po uwzględnieniu tego tradycyjnego przekonania, skądinąd bardzo w Europie rozpowszechnionego i wciąż silnego, że język jest głównym nośnikiem tożsamości narodowej, a jeden naród to jeden język, idea stworzenia tożsamości europejskiej wydaje się nierealna. W świadomości społecznej wiarę w jednoczącą siłę wielojęzyczności UE może dodatkowo osłabiać fakt, że polityka językowa nie jest elementem żadnej polityki wspólnotowej. W związku z tym de facto nie istnieje nic, co można by nazwać „wspólną polityką językową” wszystkich krajów UE. Wprawdzie instytucje UE wpływają pośrednio na kształt krajowych polityk językowych, jednak każdy kraj prowadzi własną politykę.

Pomimo braku „wspólnej polityki językowej” wielojęzyczność jest szeroko promowana zarówno przez instytucje UE, jak i przez Radę Europy. Częstotliwość, z jaką instytucje obu tych gremiów podkreślają w swoich dokumentach konieczność urozmaicania repertuaru językowego Europejczyków, świadczy o znaczeniu, jakie te instytucje przywiązują do promowania wielojęzyczności. Głównym celem europejskiej polityki językowej jest zapewnienie Europejczykom dostępu do edukacji plurilingwalnej, a więc takiej, która każdemu obywatelowi umożliwia naukę różnych, w tym mniej popularnych, języków obcych.

Badania nad różnojęzycznością potwierdzają, że osoby posługujące się kilkoma językami charakteryzują się dużą wrażliwością na podobieństwa i różnice między językami. Wynika to w dużej mierze z faktu, że osoba posługująca się wieloma językami ma szerszy i łatwiejszy dostęp do tzw. ogólnej sprawności językowej, która umożliwia transfer międzyjęzykowy. Taki transfer obejmuje nie tylko aspekty lingwistyczne, lecz także metody i pewne strategie uczenia się języków. W konsekwencji takie podejście prowadzi do nowego paradygmatu edukacji językowej, którym nie jest dążenie do perfekcyjnej znajomości danego języka, ale – rozwijanie umiejętności w jak największej liczbie języków, co umożliwi efektywną komunikację i mobilność.

Przypisy i opis źródła

Na podstawie: Katarzyna Kutyłowska, Europa wielojęzyczna, [w:] Polityka językowa w Europie. Raport analityczny, red. Magdalena Szpotowicz, Warszawa 2013.

Zgodnie z tekstem Katarzyny Kutyłowskiej, z dokumentów dotyczących polityki językowej w Europie wynika przekonanie o wielojęzyczności jako fundamencie do zbudowania prawdziwie zjednoczonej Europy. Czy w akapicie 1. i 2. tego tekstu wyrażono sceptyczny czy entuzjastyczny stosunek do tego przekonania? W uzasadnieniu uwzględnij również środki językowe zastosowane przez autorkę.

Odpowiedź zapisuje się na tym urządzeniu i w tej przeglądarce.

Podpowiedź

Opracowanie redakcyjne

Odsłaniaj wskazówki po kolei, tylko gdy potrzebujesz dalszej pomocy. Po każdej spróbuj wrócić do samodzielnego rozwiązania.

1. Od czego zacząć?

Odtwórz stosunek autorki do przekonania i pokaż, jak ujawnia się w języku.

2. Gdzie szukać?

W początkowych akapitach sprawdź zastrzeżenia, formy modalne i nacechowane określenia.

3. Jak zbudować odpowiedź?

Nazwij stanowisko, wskaż środek z przykładem i objaśnij jego wpływ. Sama ocena „sceptyczna” lub „entuzjastyczna” będzie niepełna.

Pokaż odpowiedź

Odpowiedź przykładowa / klucz CKE

  • Wyrażono sceptyczny stosunek do tego przekonania. Autorka napisała, że doświadczenia historyczne państw członkowskich potwierdzają, że budowaniu jedności sprzyja raczej posługiwanie się jednym językiem. Na sceptyczne podejście wskazuje użycie trybu przypuszczającego, np. wydawać by się mogło, a także słownictwa o charakterze wartościującym, np. idea nierealna, osłabiać fakt.
  • W akapitach 1. i 2. wywodu wyrażono sceptycyzm wobec tego przekonania. Zauważono, że doświadczenia historyczne państw członkowskich potwierdzają, że budowaniu jedności sprzyja raczej posługiwanie się jednym językiem. Zastosowano słownictwo o charakterze wartościującym.

Zasady oceniania

1 pkt – odpowiedź poprawna uwzględniająca środki językowe.

0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi. Uwaga. Przyjmuje się, że zdający uwzględnił w odpowiedzi środki językowe, jeżeli:

  • podał co najmniej jedną nazwę środka językowego i przykład (np. tryb przypuszczający: wydawać by się mogło; słownictwo o charakterze wartościującym: idea nierealna / osłabiać fakt) ALBO
  • podał co najmniej jedną nazwę środka językowego (np. tryb przypuszczający, słownictwo o charakterze wartościującym) ALBO
  • podał co najmniej jeden przykład środka językowego (np. wydawać by się mogło; idea nierealna / osłabiać fakt).
Wyjaśnienie rozwiązania

Opracowanie redakcyjne

Krok po kroku

  1. W pierwszych dwóch akapitach ujawnia się sceptycyzm wobec łatwego uznania wielojęzyczności za fundament jedności. Autorka przypomina, że historycznie państwa budowały spójność również dzięki wspólnemu językowi.

  2. Uwzględnij środek językowy, np. tryb przypuszczający w „wydawać by się mogło” albo wartościujące określenie „idea nierealna”. Wskazanie nazwy wraz z przykładem pokazuje, jak język osłabia bezwarunkową aprobatę.

Na co uważać

Samo słowo „sceptyczny” bez treściowego i językowego uzasadnienia nie wyczerpuje polecenia.

Warunki pełnej odpowiedzi i punktacja

1 pkt – odpowiedź poprawna uwzględniająca środki językowe. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna lub niepełna albo brak odpowiedzi. Uwaga. Przyjmuje się, że zdający uwzględnił w odpowiedzi środki językowe, jeżeli: podał co najmniej jedną nazwę środka językowego i przykład (np. tryb przypuszczający: wydawać by się mogło; słownictwo o charakterze wartościującym: idea nierealna / osłabiać fakt) ALBO podał co najmniej jedną nazwę środka językowego (np. tryb przypuszczający, słownictwo o charakterze wartościującym) ALBO podał co najmniej jeden przykład środka językowego (np. wydawać by się mogło; idea nierealna / osłabiać fakt).

Informacje i źródła zadania

ID zadania: POL-2022-GRUDZIEN-F2023-Z3

Organizator: CKE

Wymagania PP2024: PP:I.2.1 | PP:I.2.3

Wymagania historyczne: I.2.1 przetwarza […] informacje z tekstów, np. […] popularnonaukowych […]; I.2.3 […] rozpoznaje środki językowe i ich funkcje zastosowane w tekstach; odczytuje informacje i przekazy jawne i ukryte […].

Autorzy: Justyna Olko | Katarzyna Kutyłowska

Umiejętności: I.2 Odbiór tekstów kultury

Oryginalny arkusz

Zasady oceniania