Materiał do zadania 9

Materiał do zadania 9

Przeczytaj zamieszczony poniżej fragment satyry Wziętość Ignacego Krasickiego.
Ignacy Krasicki
Wziętość1 (fragment)
Był niejakiś pan Łukasz, co chciał wiele dostać.
Cóż on czynił? – Najsamprzód zmyślił sobie postać.
Chciał oszukać, oszukał, bo to nie są cuda,
I niezgrabne szalbierstwo2 częstokroć się uda,
A dopieroż gdy sztuczne3. Patrzał Łukasz pilnie,
Jak to się drudzy wznoszą i zgadł nieomylnie.
Zgadł sekret. – A ten jaki? – Do możniejszch przystać,
Strzec się słabych, śmiać z cnoty, a z głupstwa korzystać.
Przykład wszystkim widoczny rzecz wyłuszczy prosta.
Gdy widzisz, senatorem że został starosta4,
Patrz, jak się zsenatorzył. Był filut5, jest możny,
Wczoraj ledwo mościom pan6, dziś jaśnie wielmożny.
Mieczysław Piszczkowski o twórczości Ignacego Krasickiego napisał:
Krasicki […] z obiektywną ciekawością studiuje duszę ludzką [...]. Z nieporównanym
dowcipem wyśmiewa bystro zaobserwowane wady ludzkie.

Przypisy i opis źródła

  1. Wziętość – popularność.
  2. Szalbierstwo – oszustwo, zwłaszcza wyłudzenie czegoś.
  3. Sztuczne – przebiegłe, umiejętne.
  4. Senatorem że został starosta – starostowie nie mieli praw zasiadania w senacie, aby więc zostać senatorem, starosta musiał otrzymać ktoryś z wyższych urzedów: kasztelana, wojewody, ministra.
  5. Filut – tu: spryciarz.
  6. Wczoraj ledwo mościom pan – tytuł grzecznościowy „mości pan” obowiązywał w stosunku do każdego szlachcica, natomiast do szlachcica sprawującego jakiś urząd zwracano się „jaśnie wielmożny”.

Ignacy Krasicki, Wziętość, [w:] tegoż, Satyry i listy, Wrocław 1988.

Autor i źródło materiału

Arkusz CKE, strona PDF 10
Materiał z arkusza CKE; zachowano oznaczenia autorów i źródeł. Nie nadano nowej licencji.