Tekst 2 — Materiał do zadania 8
Tren X
Orszulo moja wdzięczna, gdzieś mi sie podziała?
W którą stronę, w którąś sie krainę udała?
Czyś ty nad wszystki nieba wysoko wzniesiona
I tam w liczbę aniołków małych policzona?
Czyliś do raju wzięta? Czyliś na szcześliwe
Wyspy1 zaprowadzona? Czy cię przez teskliwe
Charon jeziora2 wiezie i napawa zdrojem
Niepomnym, że ty nie wiesz nic o płaczu mojem?
Czy, człowieka zrzuciwszy3 i myśli dziewicze,
Wzięłaś na się postawę4 i piórka słowicze?
Czyli sie w czyścu czyścisz, jesli z strony ciała
Jakakolwiek zmazeczka na tobie została?
Czyś po śmierci tam poszła, kędyś pierwej była,
Niżeś sie na mą ciężką żałość urodziła?
Gdzieśkolwiek jest, jesliś jest, lituj mej żałości.
A nie możesz li w onej dawnej swej całości5,
Pociesz mię, jako możesz, a staw sie przede mną
Lubo snem, lubo cieniem, lub marą nikczemną6.
Przypisy i opis źródła
- Na szcześliwe wyspy – mityczne wyspy, na których panowała wieczna radość.
- Teskliwe […] jeziora – smutne jeziora, właściwie wszelkie wody, bagna i rzeki podziemne.
- Człowieka zrzuciwszy – pozbywszy się ludzkiej postaci.
- Postawa – tu: postać.
- W onej dawnej swej całości – z duszą i z ciałem.
- Mara nikczemna – złudne widziadło, zjawa.
Jan Kochanowski, Tren X, [w:] tegoż, Treny, Wrocław 2019.
Autor i źródło materiału
Arkusz CKE, strona PDF 10
Materiał z arkusza CKE; zachowano oznaczenia autorów i źródeł. Nie nadano nowej licencji.