Tekst 1 — Materiał do zadania 8
Jan Parandowski Mitologia
W poszarpanej szacie, z rozwiązanymi włosami, pełnymi prochu i popiołu, idzie […] Demeter. […] Przymglone oczy, w których już łez nie ma, wloką się z przedmiotu na przedmiot, zawiedzione i bezradne. Matka szuka zaginionej córki.
Oto zostawiła ją na łące, nad brzegiem Oceanu, bawiącą się z nimfami. Odchodząc, zabroniła jej zbierać narcyzów, kwiatów zwodniczych, poświęconych bóstwom podziemnym. […]
Persefona obejrzała się wokoło, czy jej nikt nie widzi, i prędko zerwała kwiat. Upiła się jego zapachem, oczy jej zaszły mgłą i ciemność ogarnęła duszę. Wtedy rozwarła się ziemia i Hades, bóg piekieł, porwał Persefonę na wozie zaprzężonym w czarne rumaki. Gdy się ocknęła, wołała, krzyczała. Żaden bóg nie słyszał jej głosu, żadna z nimf, z którymi bawiła się na łące, nie nadbiegła z pomocą. […]
Na próżno matka pytała o nią każdego przechodnia. Ani bóg, ani człowiek, ani ptak żaden nie podał jej wieści o córce.
Przypisy i opis źródła
Jan Parandowski, Mitologia, Warszawa 1979.
Autor i źródło materiału
Arkusz CKE, strona PDF 10
Materiał z arkusza CKE; zachowano oznaczenia autorów i źródeł. Nie nadano nowej licencji.