Tekst źródłowy
George Berkeley — Tekst(y) źródłowy(e) przed pierwszym zadaniem
George Berkeley
Traktat o zasadach poznania ludzkiego
3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię
nie istnieją poza umysłem. Otóż wydaje się niemniej oczywiste, że różne wrażenia zmysłowe,
to znaczy idee wyryte na zmysłach, jakkolwiek byłyby zmieszane i połączone ze sobą (to
znaczy bez względu na to, na jakie składałyby się przedmioty), nie mogą istnieć inaczej, jak
tylko w umyśle, który je postrzega. Myślę, że każdy może się o tym przekonać naocznie, kto
tylko zważy, co się rozumie przez termin istnieć wówczas, gdy stosuje się on do rzeczy
zmysłowych. Mówię, że stół, na którym piszę, istnieje; znaczy to, że go widzę i odczuwam
dotykiem; jeślibym zaś był poza swą pracownią, powiedziałbym, że istniał – rozumiejąc przez
to, że gdybym się w swej pracowni znajdował, mógłbym go postrzegać; lub że jakiś inny duch
teraz właśnie go postrzega. […] Bo to, co się mówi o absolutnym istnieniu rzeczy
niemyślących, bez żadnego związku z tym, że są postrzegane, wydaje mi się całkowicie
niezrozumiałe. Ich esse to percipi1 – i nie jest możliwe, aby miały jakiekolwiek istnienie poza
umysłami, czyli rzeczami myślącymi, które je postrzegają.
4. Doprawdy dziwnie jest rozpowszechnione wśród ludzi mniemanie, jakoby domy, góry,
rzeki, słowem wszelkie przedmioty zmysłowe, miały przyrodzone, czyli realne istnienie,
odmienne od tego, że umysł je postrzega. Ale bez względu na to, z jakim zaufaniem świat tę
zasadę przyjmuje i udziela na nią zgody, to przecież każdy, kto się zdobędzie na podanie jej
w wątpliwość, może, jeśli się nie mylę, dostrzec, iż zawiera w sobie jawną sprzeczność.
Czymże bowiem są wyżej wymienione przedmioty, jeśli nie rzeczami, które postrzegamy przez
zmysły? A czyż postrzegamy coś innego oprócz własnych swych idei, czy wrażeń
zmysłowych? Czyż nie jest więc jawną sprzecznością, żeby którekolwiek z nich lub dowolne
ich połączenie miało istnieć niepostrzeżone? […]
6. Niektóre prawdy są dla naszego umysłu tak bliskie i tak oczywiste, że wystarczy nam
oczy otworzyć, aby je dojrzeć. Za taką uważam tę ważną prawdę, że cały chór niebieski
i wszystko, co się znajduje na Ziemi, słowem wszelkie ciała, które składają się na potężną
budowę świata, nie mają żadnego samodzielnego istnienia poza umysłem, a ich byt polega na
tym, że są postrzegane lub poznawane; a zatem dopóki te rzeczy nie są aktualnie przeze mnie
postrzeżone, czyli nie istnieją w moim umyśle lub w umyśle jakiegoś innego ducha
stworzonego, to albo muszą być pozbawione wszelkiego istnienia, albo też muszą istnieć
w umyśle jakiegoś Ducha wiecznego […].
7. Z tego, co powiedziałem, wynika, że nie ma żadnej innej substancji oprócz ducha, czyli
tego, co postrzega. […]
9. Są ludzie, którzy rozróżniają jakości pierwotne i wtórne […]. Przyznają oni, że idee
jakości wtórnych nie są podobiznami czegokolwiek, co istnieje poza umysłem, czyli istnieje
niepostrzegane; natomiast nasze idee jakości pierwotnych chcą uważać za wzory czy obrazy
rzeczy istniejących poza umysłem w substancji niemyślącej, którą nazywają materią. Przez
materię mamy tedy rozumieć bezwładną substancję, która nie ma czucia i w której aktualnie
jest rozciągłość, kształt i ruch. Lecz na podstawie tego, co już okazaliśmy, jest widoczne, że
rozciągłość, kształt i ruch są tylko ideami istniejącymi w umyśle i że idea może być podobna
tylko do innej idei, że zatem ani one same, ani ich pierwowzory nie mogą istnieć w substancji
niepostrzegającej. Stąd jest jasne, że już pojęcie tego, co ludzie nazywają materią, czyli
substancją cielesną, zawiera w sobie sprzeczność.
G. Berkeley, Traktat o zasadach poznania ludzkiego, Warszawa 1956.
1
Esse = percipi – „istnieć” znaczy: być postrzeganym.
Zobacz cytowanie w arkuszu
Polecenie
a) Wyjaśnij znaczenie terminu solipsyzm.
b) Czy – według Ciebie – G. Berkeley był solipsystą? Uzasadnij swoją odpowiedź.
Informacje o zadaniu
Filozofowie / autorzy: George Berkeley
Pokaż odpowiedź
Odpowiedź CKE
Solipsyzm to pogląd, który zakłada, że istnieje tylko jeden podmiot poznania, mianowicie
aktualnie filozofujące ‚ja‘.
b) (0–1)
I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie
zawartych w nich informacji. Zdający
rozpoznaje i rozumie problemy (pytania)
filozoficzne; rozumie filozoficzne
rozwiązania tych problemów i wspierające
je argumenty; rozumie argumenty
wysuwane przeciwko poszczególnym
tezom.
II. 1. Problematyka epistemologiczna
w filozofii XVII i XVIII w. Zdający:
3) rekonstruuje i porównuje
epistemologiczne stanowiska empirystów,
rekonstruuje wspierające je argumenty ([…]
radykalizacja empiryzmu u G. Berkeleya
[…]);
2. Problematyka ontologiczna w filozofii
XVII i XVIII w. Zdający:
1) rekonstruuje i porównuje wybrane
stanowiska ontologiczne, rekonstruuje
wspierające je argumenty ([…] spirytualizm
G. Berkeleya).
Schemat punktowania
1 p. – za poprawne uzasadnienie.
0 p. – za odpowiedź błędną lub brak odpowiedzi.
Rozwiązanie
Berkeley nie był solipsystą, ponieważ przyjmował istnieje umysłu boskiego oraz wielu
umysłów skończonych.
Zasady oceniania
1 p. – za poprawne wyjaśnienie terminu.
0 p. – za odpowiedź błędną lub brak odpowiedzi.